hossa
17 grudnia 2013 o 14:57

Damian, buuuu dlaczego "płaty"? , wiesz, wydaje mi się, że to słowo przygniata róże

zgłoś

Damian Paradoks
17 grudnia 2013 o 15:12

myślałem że płaty unoszą, Hossa ;) Zdrobnienia czasem dają efekt szczebiotania ;)

zgłoś

jeśli tylko
17 grudnia 2013 o 22:21

znowu powiesz, że jestem złośliwa czy krytyczna (a nie o to chodzi ;), ale płaty są wielkie (albo łososia, do smażenia, ciężkie, albo płaty skrzydeł samolotu). To zdrobnieniem byłoby "płateczki", a płatki są normalnym wyrazem :)

zgłoś

jeśli tylko
17 grudnia 2013 o 22:22

bardzo lubię róże, które stopniowo, po trochu wybarwiają się na czerwono :))

zgłoś

Damian Paradoks
17 grudnia 2013 o 22:28

nie zaprzeczę Tobie, jeśli tylko. Celowo dałem 'płaty' ;)

zgłoś

Damian Paradoks
17 grudnia 2013 o 22:29

a są też płatki owsiane jeśli już szukamy ;)

zgłoś

Damian Paradoks
17 grudnia 2013 o 22:30

róże są piękne. Bardzo lubię kwiaty polne :) , jeśli tylko

zgłoś

jeśli tylko
17 grudnia 2013 o 22:34

a japo prostu lubię kwiaty :)

zgłoś

Damian Paradoks
18 grudnia 2013 o 00:19

'Daydream, I fell asleep amid the flowers, for a couple of hours, on a beautiful day.' - I Monster - Daydream in Blue

zgłoś

jeśli tylko
18 grudnia 2013 o 00:42

Pamiętajcie o ogrodach / Przecież stamtąd przyszliście/ W żar epoki użyczą wam chłodu/ Tylko drzewa, tylko liście// (Jonasz Kofta). Znasz to? ;))

zgłoś

Damian Paradoks
18 grudnia 2013 o 00:46

znam tylko nazwisko (Jonasz Kofta)...

zgłoś

jeśli tylko
18 grudnia 2013 o 01:13

dobrze, że znasz, bo to był świetny poeta, warto pamiętać i słuchać jego tekstów (wiele z nich to piosenki). Podrzucam Ci tę piosenkę (z której wzięłam fragment) w jego wykonaniu. Nie był śpiewakiem, ale ma prawdę w głosie http://www.youtube.com/watch?v=wpcj2Ye15L0

zgłoś

Damian Paradoks
18 grudnia 2013 o 01:28

dorzuciłem do swej biblioteki, jeśli tylko :) i słucham ...

zgłoś

jeśli tylko
18 grudnia 2013 o 01:34

to jeszcze to :)) bo warto :) i na dobranoc http://www.youtube.com/watch?v=eIkNwblrdZ8

zgłoś

deRuda
18 grudnia 2013 o 02:31

płaty też dla mnie brzmi dziwnie, skojarzenie z czymś wielkim, ciężkim, i podobnie jak jeśli tylko mam, ale wiadomo, to według uznania autora :)

zgłoś

Damian Paradoks
18 grudnia 2013 o 08:54

jak napisałem powyżej, 'płaty' stanowią element zamierzony z mojej strony. Widzę, że jest wbrew odczuciu odbioru czytających, którzy zdecydują się na komentarz :) . Nie kworum decyduje o odczuciach indywidualnych, aczkolwiek wpływa to na zachowanie jednostki. Jedno słowo to niby nic. Sprawa wygląda inaczej, gdy odbiór całości jest drogą krzyżową, deRuda ;) . Padły porównania płatów i płatków w różnych kontekstach. Nie miałem tych porównań przed oczyma, gdy składałem słowa. Wszyscy wiedzą o tym, że mówi się 'płatki róży'. Co jest infantylnym zdrobnieniem zakotwiczonym w języku. Nawyki i przyzwyczajenia mają głębokie korzenie ;) . Można wziąć pod uwagę fakt, że sam autor w szerszym polu językowym równie często spotyka się z wyrażeniem 'płaty róży' jak i 'płatki róży' :) .

zgłoś

Damian Paradoks
18 grudnia 2013 o 08:57

jeśli tylko, rzeczywiście 'song o ciszy.....' JONASZA Kofty jest urokliwy. Ma ton dramatyczno-nostalgiczny, który lubię :)

zgłoś

deRuda
18 grudnia 2013 o 18:21

już spotkałam się ze słowem płaty u Ciebie, nie pamiętam , na której pocztówce, wtedy nic nie skomentowałam (chyba:) a gdy dziś przeczytałam, to się zebrałam i napisałam, dla mnie: są płateczki (to jest infantylne zdrobnienie) są płatki (to jest tak pośrodku) i są płaty (czyli jakby pogrubienie); dla mnie niektóre zdrobnienia związane są nie z infantylnością, ale z określeniem, gdy coś jest mniejsze, np: kwiaty dzwonki - dzwony, nożyczki - nożyce, krasnoludki-krasnoludy, ogródek-ogród, korzonki-korzenie, kokosowe wiórki - wióry z drewna itd, ale ponieważ to jest ogród autora, on decyduje, na pewno nie kworum, moja wypowiedź nie miała na celu przekonania Cię do czegokolwiek, tylko na wyrażeniu mojego zdania

zgłoś

Damian Paradoks
18 grudnia 2013 o 19:01

jest tak jak piszesz i niczego nie podważam. Dodam tylko, że etymologia słowa 'płatek' wskazuje na słowo 'płat'. Język pomimo reguł żyje tym jak ludzie go używają pomimo reguł które biją po palcach. Słowo które było zdrobnieniem już nim nie jest. Z wulgaryzmami jest podobnie. Na każdy przykład można podać kontrprzykład, bo język nie jest zamkniętym w sobie zbiorem. Użyłem raz słowo 'płat' w wyrażeniu: 'usta jak płat róży' . Tu też jest celowe bo usteczka to jak u laluni ;) . Uwagi merytoryczne bardzo doceniam. I nie miej obaw, że mnie w jakiś sposób dotkną. Wręcz przeciwnie, mogą skorygować lub nauczyć. Nie lubię natomiast błogiego stylu życzeniowego, bo jest dla mnie zbyt niebezpośredni, a tego u Ciebie w ogóle nie wyczuwam, deRuda :)

zgłoś

Ananke
17 grudnia 2013 o 14:57

za różami nie przepadam, ale jeśli już - właśnie najbardziej podobają mi się takie - herbaciane :)

zgłoś

Damian Paradoks
17 grudnia 2013 o 15:15

róże lubię tylko gdy jeden ich krzaczek gdzieś rośnie. Poletka i ogródeczki różane mnie nie przyciągają, Ananke :) . Jedną różę herbacianą daruję Tobie :)

zgłoś

Ananke
17 grudnia 2013 o 15:18

nie wiem czym sobie zasłużyłam - ale ślicznie dziękuję :*

zgłoś

Damian Paradoks
17 grudnia 2013 o 15:20

kwiat potrafię tylko dawać ;) Ten wypatrzony :)

zgłoś

Ananke
17 grudnia 2013 o 15:23

:*

zgłoś

marjela.flow
17 grudnia 2013 o 16:39

bardzo to miłe:)

zgłoś

Damian Paradoks
17 grudnia 2013 o 16:54

witam mile Marjela :)

zgłoś

Jerzy Woliński
17 grudnia 2013 o 17:05

takie u mnie królują w ogrodzie:)

zgłoś

Teresa Tomys
17 grudnia 2013 o 22:17

Śliczniutkie!

zgłoś

Damian Paradoks
17 grudnia 2013 o 22:33

bo zacznę się kwiatami obsypywać, Teresko ;)

zgłoś

Hania
18 grudnia 2013 o 08:59

delikatność zwycięża po cichu...:)

zgłoś

Damian Paradoks
18 grudnia 2013 o 09:01

w przeciwieństwie do jej braku, Haniu :)

zgłoś

Wiktoria
18 grudnia 2013 o 10:50

Ku mojemu zdumieniu: kwitły któregoś roku w Licheniu, był grudzień, one na rabatce, piękne; myślę, że dla tamtego widoku - o ile mogłabym go zobaczyć raz jeszcze - wybrałabym się w daleką podróż

zgłoś

Damian Paradoks
18 grudnia 2013 o 11:03

nie żałujesz, bo wrażenie pozostało w Tobie. Kiedyś uchwycisz w ramki swoja różę z Licheniu :) Licheń to tam gdzie jest bazylika?

zgłoś

Wiktoria
18 grudnia 2013 o 11:32

Tak, Damianie; pisałam o Licheniu, gzie jest bazylika; a przed nią kwitły te róże; niesamowity widok...

zgłoś

Wiktoria
18 grudnia 2013 o 11:34

... a wiesz, to jest niegłupi pomysł: namalować, uchwycić w ramki tamte kwiaty:) tylko buuuuu, nie umiem, bozia poskąpiła daru malowania:) nic to , zostaną w pamięci:)

zgłoś

Damian Paradoks
18 grudnia 2013 o 11:41

i tak poduczyłem się o Licheniu dzięki Tobie, Wiktoria :). Przez Wikipedię i to mi wystarczy. Róży tam nie była. Jest w Tobie :). Też nie mam daru ani rysowania a tym bardziej malowania. Ale teraz uczą w przedszkolach malowania dłońmi i stopami. Ale nie zaryzykuję :)

zgłoś

Wiktoria
18 grudnia 2013 o 11:38

:)) ale zrobię bibułkowe; takie umiem; dziękuję za piękną pocztówkę, pozdrawiam z Alaski :)

zgłoś

Damian Paradoks
18 grudnia 2013 o 11:41

jesteś daleko a blisko gdy tak piszemy :)

zgłoś

Damian Paradoks
18 grudnia 2013 o 11:57

bibułkowe chętnie obejrzę :)

zgłoś

ulotna
20 grudnia 2013 o 17:14

Róże chcę oglądać w grudniu, wtedy duszy jest najcudniej:)

zgłoś

Damian Paradoks
20 grudnia 2013 o 17:25

niech ta będzie również Twoją :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
22 grudnia 2013 o 14:24

...byłam tu...ale chciałam przyjść z prezentem...wtedy ręce miałam zajęte...teraz wolniejsze więc przychodzę...http://www.youtube.com/watch?v=OTaC_7UcWWo...to moja ulubiona...:)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
29 grudnia 2013 o 22:19

..chciałabym zatrzymać chwile...święte chwile...ponabijać je na szpilki...a z nich wyszpilkować obraz...zafalować fale tęsknoty w morskim kolorze...donadzieić zieloną nadzieję w zielonej trawie...odsamotnić różową samotność na dnie jej kielicha samotności...odzazdrościć złotą zazdrość w forsycji...doradościć radość w rozniebieszczonych połoninach...docieplić ciepło w złocistych promieniach słonecznych...domiłować nieśmiałą miłość w herbacianym pąku róży...i dotykać palcami serca obrazu zaszpilkowanych chwil...i płynąć między szpilkami srebrnymi strumykami...i śnić...

zgłoś

Damian Paradoks
29 grudnia 2013 o 22:45

malujesz obraz ... a jak go objąć? wskoczyć doń trzeba i tylko boso :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
29 grudnia 2013 o 22:51

...paleta zamiast głowy...sztalugi w miejscu brzucha i nóg...z nadgarstków sterczą wyrostki pędzli...dziwna postać krocząca pośród czarnych wronich pól...farb jak kameleon używa...skrywa pod nimi swe prawdziwe ja...wiatr nią targa jak strach...bo ona boi się...wietrznego śmiechu...jego silnych i zimnych słów...ten gwiżdże sobie...nie chce zaakceptować...tego, co w środku sztalug trwa...szarpie nimi...zdziera nałożone już warstwy farb...chce wydobyć duszę...tę, którą tak dobrze zna...jak nitkę...chce wyrwać z osnowy płótna...wyzwolić z ciężaru wielu farby warstw...nie rozumie, że to boli...że postaci czasu potrzeba...że inni z nagości jej duszy mogą się śmiać...że sama dusza zniknie...bo prawie nic nie waży...wietrze, zostaw choćby farby...duszy skrzydła domaluj kolorowe i delikatne...niech dusza uleci motylem...albo spłynie w obraz i stąpa boso...uważaj na szpilki, z natury są ostre...:)

zgłoś

Damian Paradoks
30 grudnia 2013 o 09:45

siebie namalowałaś a gdzie ten malarz który stanie przed Tobą? ;)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
30 grudnia 2013 o 09:55

...ze mnie marny malarz...a ten drugi, nie wiadomo czy stanie...bo wiesz, Vincent zapomniał kapelusza...bez jednego ucha....trudno malować...równowaga zwichnięta...:)

zgłoś

Damian Paradoks
30 grudnia 2013 o 11:28

to co ja mam dopiero powiedzieć o sobie? ;)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
31 grudnia 2013 o 13:42

...mam świadomość dobrych ram...obraz się maluję sam...:)))

zgłoś

Damian Paradoks
31 grudnia 2013 o 13:53

rama jest czymś czego nie znosimy a lubimy ;)

zgłoś

doremi
29 grudnia 2013 o 22:23

wzruszają mnie herbaciane róże, śliczne zdjęcie i tekst :)

zgłoś

Damian Paradoks
29 grudnia 2013 o 22:52

różyczko, różyczko nastaw swoje liczko. Dać buzi fasolce - nie srogie mi kolce ;)

zgłoś

doremi
29 grudnia 2013 o 22:55

nadstawiam policzek i lewy i prawy/ miech liczko się zaczerwieni/ dosyć tej wiecznej jesieni/ jesieni jesieni...// :)))

zgłoś

Damian Paradoks
30 grudnia 2013 o 09:43

i ciepła zima nadeszła :)

zgłoś

doremi
30 grudnia 2013 o 09:53

tak jasno pogodnie promieniście/ byle jeszcze śniegu przybyło/ a słońce niech świeci oczywiście// :)

zgłoś

Damian Paradoks
30 grudnia 2013 o 11:28

zima bez śniegu to brak czegoś istotnego. Musi być wyraźne odkrojenie się tej pory roku od innych :) Ze słońcem jaskrawym :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się