Ananke
6 listopada 2013 o 18:28

Damianie, następną razą zrób zbliżenie tych kłódeczek

zgłoś

Damian Paradoks
6 listopada 2013 o 18:31

jeśli masz myśl pod kłódeczkę zaproponuje nawet samego siebie :) - napisz strofkę proszę, a ja będę jak stary woźny ramę okna Twe słowa glancował ;)

zgłoś

hossa
6 listopada 2013 o 18:31

A właściwie skąd ten zwyczaj wziął się u nas, he? Może ktoś wie? Bo z jednej strony jest to zwyczaj zabawny, trochę mi przypomina śluby kolonijne;d ale z drugiej strony kłódka kojarzy się z zamknięciem, po co zamykać mosty na kłódki?

zgłoś

hossa
6 listopada 2013 o 18:35

hm, bywały chyba w przeszłości również pasy cnoty zamykane na kłódki;d

zgłoś

Damian Paradoks
6 listopada 2013 o 18:37

są dwa mosty znane z kłódek, hossa, Drugim jest Pont de l'Archevêché. Na tym drugim kończy się symboliczna akcja świeżego filmu amerykańsko-francuskiego 'kryminalnego' ... wzruszająca scena :) . Nie znam pochodzenia tego obyczaju ... sądzę że zakochani są za tym ale to nic odkrywczego ;) Może ktoś stąd wie o tym. Jeśli nie to na pewno odszukam :)

zgłoś

Damian Paradoks
6 listopada 2013 o 18:39

chyba ta przeszłość nie jest tako odległa, Hosssa :) Formy tego pasa na pewno istnieją jeszcze teraz w niektórych krajach ...

zgłoś

hossa
6 listopada 2013 o 18:39

:) o, byłoby fajnie, gdybyś odszukał, dziękuję:) A może pamiętasz tytuł tego filmu?

zgłoś

Damian Paradoks
6 listopada 2013 o 18:41

i jest na Wikipedii: http://fr.wikipedia.org/wiki/Cadenas_d'amour i nawet po polsku : http://pl.wikipedia.org/wiki/Kłódka_miłości

zgłoś

Ananke
6 listopada 2013 o 18:41

"Kłódka miłości (ang. Love padlocks) – forma wyrażania miłości przez osoby zakochane, w postaci kłódki, na której umieszcza się tabliczkę (lub ryt) z inicjałami (imionami) zakochanych i ewentualnym krótkim wyznaniem miłosnym i umieszcza w miejscu publicznym, np. na moście. Według legendy zwyczaj wieszania takich kłódek pochodzi z Florencji. Uczniowie szkoły Sanita in Costa San Giorgio zabierali kłódki ze swoich szafek szkolnych i wieszali je z wyznaniami miłosnymi na Ponte Vecchio. Zwyczaj został spopularyzowany przez pisarza Federico Moccia w powieści Tylko Ciebie chcę (Ho voglia di te) z 2006."

zgłoś

Damian Paradoks
6 listopada 2013 o 18:44

dziękuje Ananke :) . Oglądając te kłódki widziałem niektóre zakłódkowane na innych z braku miejsca - i to te wielkie do motocykle. Paru właścicieli trzeba wtedy by otworzyć swoją jedną;) - dobrze że most się wali ;)

zgłoś

hossa
6 listopada 2013 o 18:45

dziękuję Wam:)

zgłoś

Damian Paradoks
6 listopada 2013 o 18:46

tytuł znajdę bo mi chodzi po głowie, Hossa ... a jak nie to w L'Officiel des spectacles ...

zgłoś

hossa
6 listopada 2013 o 18:51

yhm, wrócę, teraz już znikam , real szarpie:) hej ;)

zgłoś

Damian Paradoks
6 listopada 2013 o 18:52

Hossa, ten film to Insaisissables (Now You See Me) = Iluzja - i info jest na adresie : http://pl.wikipedia.org/wiki/Iluzja_(film_2013)

zgłoś

hossa
7 listopada 2013 o 08:21

Iluzja mówisz? to idę patrzeć, dzięki wielkie Damian:)

zgłoś

hossa
7 listopada 2013 o 08:22

( właśnie moja koleżanka jęknęła , że to jest piękny film;d)

zgłoś

hossa
7 listopada 2013 o 08:26

i zwiastun jest , o tutaj: http://www.filmweb.pl/film/Iluzja-2013-623761

zgłoś

Damian Paradoks
7 listopada 2013 o 08:27

film mnie zabawił. Super akcja i dużo się dzieje. Oczywiście naciągany ale warto dać się wciągnąć :)

zgłoś

hossa
7 listopada 2013 o 08:28

warto dać się wciągnąć- nieźle brzmi:)

zgłoś

Damian Paradoks
7 listopada 2013 o 08:31

zrzucić szaty i konwenanse i być chwilę jak dziecko :)

zgłoś

hossa
7 listopada 2013 o 08:34

haha, wiesz Damian, niektórzy to wcale nie zdążyli dorosnąć, o losie;d Mam prośbę, czy mógłbyś skomentować cośkolwiek u mnie , bo chciałam sprawdzić funkcję powiadamiania o komentarzach na meila, hm?

zgłoś

Damian Paradoks
7 listopada 2013 o 08:43

już wpisałem, hossa. Tam gdzie jest cudna krówka ;)

zgłoś

Hania
6 listopada 2013 o 18:49

no ja często taki most z kłódkami we Wrocłąwiu odwiedzam:)

zgłoś

Damian Paradoks
6 listopada 2013 o 18:55

pewnie coś nam dołączysz na forum z tego mostu, Haniu. Wrocław to moje miasto, również. Mam ich pare ;)

zgłoś

Hania
6 listopada 2013 o 18:56

Będę tam w tym miesiącu , to postaram się ładne zdjęcie zrobić :)

zgłoś

Damian Paradoks
6 listopada 2013 o 19:02

to czekam na fotkę, Haniu :) może złapiesz kogoś na gorącym uczynku ;)

zgłoś

Hania
6 listopada 2013 o 19:04

spróbuję upolować :)

zgłoś

Wieśniak M
6 listopada 2013 o 18:57

Heh, mnie ten zwyczaj przywodzi na myśl średniowieczne pasy cnoty;)

zgłoś

Damian Paradoks
6 listopada 2013 o 19:00

a czy są pasy cnoty dla mężczyzn? ;)

zgłoś

Wieśniak M
6 listopada 2013 o 19:01

Masz szansę Damianie dwa okazy podziwiać w Musée de Cluny w Paryżu.

zgłoś

Wieśniak M
6 listopada 2013 o 19:04

Oczywiście Damianie. W dziewiętnastym wieku były stosowane na przedstawicielach obu płci by je uchronić przed masturbacją:))

zgłoś

Damian Paradoks
6 listopada 2013 o 19:06

w takim razie się tam wybiorę, Wieśniak, bo nigdy nie byłem. Krążę tylko jak księżyc wokół i tyle ;)

zgłoś

Damian Paradoks
6 listopada 2013 o 19:07

musieli strasznie cierpieć w tych pasach, Wieśniaku ;)

zgłoś

Wieśniak M
6 listopada 2013 o 19:12

Niestety nie mam wiarygodnej relacji z tych cierpień. Media natenczas były w powijakach ;)

zgłoś

Damian Paradoks
6 listopada 2013 o 19:18

w każdym bądź razie mam poważny powód by tam się wybrać, Wieśniaku. Może coś więcej wiedzą na miejscu. A może na noc ktoś to to ubiera na siebie ;)

zgłoś

Wieśniak M
6 listopada 2013 o 19:19

Właścicielka jednego już raczej nie. Podobno należał do Katarzyny Medycejskiej:))

zgłoś

Damian Paradoks
6 listopada 2013 o 19:35

kobieta z charakterem, Katarzyna :) Tyle o niej bo czterech króli przeżyła ;) w tym króla elekta Henryka Walezego, który na koniu uciekł z Wawelu, by osiąść na tronie Francji po śmieci swego brata :)

zgłoś

Damian Paradoks
6 listopada 2013 o 22:28

Katarzyna truła wszystkich i Henrykowi IV udało się przez okno uciec. Powrócił jako król później. Ale go zadźgali. A Katarzyna sama zmarła też nie tu gdzie chciała, jak historyjka mówi. Wtedy chyba nikt normalnie nie umierał ;)

zgłoś

Damian Paradoks
6 listopada 2013 o 19:03

dziękuję Veronica chamaedrys L za podłączenie do swojego 'spacer po pont des arts' :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
9 listopada 2013 o 00:27

...proszę:)))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
9 listopada 2013 o 00:28

...no, to...to w takim razie, jeszcze jedno podpięcie...:)))

zgłoś

Damian Paradoks
9 listopada 2013 o 11:15

o Mężczyźnie dodałaś. I dobrze! Medal nada ma swe dwie strony. Jego brakowało tutaj, Véronique, dziękuję :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
14 listopada 2013 o 00:39

... rewers a może awers, sama nie wiem...proszę...:)

zgłoś

Damian Paradoks
14 listopada 2013 o 00:48

tak, Veronica. Revers de la médaille :)

zgłoś

mua
6 listopada 2013 o 19:07

kurczę ... no miełem problemy z rozczytaniem ej kłódko - kładki ( taka czcionka że cóś okropnego ) aaallle caość przesłania bardzo na tak a nawet na plus heheh

zgłoś

Damian Paradoks
6 listopada 2013 o 19:11

popracuję nad czcionką bo jest dużo miejsca, mua :)

zgłoś

Damian Paradoks
6 listopada 2013 o 19:46

powiększyłem nieco czcionkę i zmniejszyłem o połowę czarny jej zarys w głębi, mua :)

zgłoś

Jerzy Woliński
7 listopada 2013 o 17:08

magia kłódek działa pewnie w całej Europie :)

zgłoś

Damian Paradoks
7 listopada 2013 o 17:15

chyba kłódki zdrożeją! Jerzy. Trzeba zrobić zapas ;)

zgłoś

doremi
9 listopada 2013 o 11:25

ładnie, romantycznie :)

zgłoś

Damian Paradoks
9 listopada 2013 o 11:37

dasz klucz do siebie a inne mosty pokażę ;)

zgłoś

ratienka
14 listopada 2013 o 14:50

o, proszę jaki prędki! Tylko nie pomyl mosty i nie zgub kluczyków. :))))))

zgłoś

Damian Paradoks
14 listopada 2013 o 14:51

najlepszy sposób na kluczyk to go nie mieć. Nie zgubisz wtedy! ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się