23 kwietnia 2014

fotografia

Damian Paradoks
Damian Paradoks

rouge-gorge de Zoi

rouge-gorge de Zoi

gdy pracując w ogródku wygrzebywałem wkopane dębowe bele, pojawił się rudzik zwabiony kryjącym się w ziemi kulinarnym bogactwem. Cały ranek spędził ze mną :)

deRuda
23 kwietnia 2014 o 22:08

Ty to masz puszcze jakąś a nie ogródek ;)))

zgłoś

Damian Paradoks
23 kwietnia 2014 o 22:22

aż się roześmiałem, deRuda :) Masz trochę racji. Les Landes były przed Napoleonem moczarami i pasterze wypędzali owce tylko na szczudłach. 'Wielki' Bonaparte nakazał obsadzić cały region sosną by podsuszyć nieco. Wot i szto słucziłoś ;) Teraz są tylko lasy i lasy :) aż do samego oceanu :)

zgłoś

deRuda
23 kwietnia 2014 o 22:26

nie lubię Cię ;P

zgłoś

Damian Paradoks
23 kwietnia 2014 o 23:19

ja też siebie nie lubię ;) . Wolę swego kota :)

zgłoś

deRuda
23 kwietnia 2014 o 23:19

taaa ;)

zgłoś

doremi
23 kwietnia 2014 o 22:10

jak tu nie lubić rudzika - piękny i chyba się z Tobą Damianie zaprzyjaźnił :))

zgłoś

Damian Paradoks
23 kwietnia 2014 o 22:23

jest niezwykle aktywny gdy szuka posiłku w rozkopanej ziemi :)

zgłoś

jeśli tylko
23 kwietnia 2014 o 22:15

śliczności to stworzenie :) i fajne zdjęcie :)

zgłoś

Damian Paradoks
23 kwietnia 2014 o 22:24

dał się fotografować jak kot leniwy bo zajęty swą robótką ;)

zgłoś

xyz
24 kwietnia 2014 o 00:23

ale śliczny ! Damianie , dziękuję pięknie ! ;*

zgłoś

Damian Paradoks
24 kwietnia 2014 o 00:41

odczekał swoje by wpaść tam gdzie się nim cieszą - w Twoje ręce. I radochę mamy :)

zgłoś

xyz
24 kwietnia 2014 o 09:07

i przyszłam popatrzeć na rudzika o poranku ;) - uskrzydlający widok

zgłoś

Damian Paradoks
24 kwietnia 2014 o 09:18

przekopię raz jeszcze ogródek oby tylko przyleciał :)

zgłoś

martini
24 kwietnia 2014 o 12:10

ale jaskrawe ma piórka:) mój to przy swoim francuskim koledze szary myszek jakiś, nic dziwnego, że się wstydliwie listeczkiem zasłania;)

zgłoś

Damian Paradoks
24 kwietnia 2014 o 13:39

radość nasza ta sama. Szczegóły to to tylko błyskotki :)

zgłoś

redlady
24 kwietnia 2014 o 12:46

..ale śliczny :)

zgłoś

Damian Paradoks
24 kwietnia 2014 o 13:40

piękny ten pan by swej pani się przypodobać ;)

zgłoś

JaGa
24 kwietnia 2014 o 15:46

Jeśli korzyść przeczuje i próchnem się zainteresuje.

zgłoś

Damian Paradoks
24 kwietnia 2014 o 19:44

próchno ma coś z truskawek ze śmietaną :)

zgłoś

Jaga
25 kwietnia 2014 o 23:26

ptaszki Cię lubią :)

zgłoś

Damian Paradoks
25 kwietnia 2014 o 23:31

wolą mnie od mego kota ;)

zgłoś

Jaga
25 kwietnia 2014 o 23:32

pilnuj go ;))

zgłoś

Damian Paradoks
25 kwietnia 2014 o 23:38

pewno nie ten sam ale dzisiaj pojawił się i siadł niemal w tym samym miejscu :) Dobrze że mówisz bo 'wyciągnę' go z aparatu :) Ten Zoi to z przed paru lat jednak.

zgłoś

Aśćka
28 kwietnia 2014 o 14:10

absolutna, nienarzucająca się : elegancja i ogłada, bez cienia pretensji i manifestacji, lekka, swobodna ale oszczędna w formie:) dyskrecja i dobry humor:)

zgłoś

Damian Paradoks
28 kwietnia 2014 o 14:30

Twoje komentarze, Aśćka, żyją skocznym rytmem małego ptaszka biegacza którego widuję na plaży. Rytm który głaszcze z rozwagą ;)

zgłoś

Ananke
28 kwietnia 2014 o 14:41

to ptasze to częsty gość w moim ogrodzie :)

zgłoś

Damian Paradoks
28 kwietnia 2014 o 14:43

czułem że coś nas łączy :)

zgłoś

Ananke
28 kwietnia 2014 o 14:44

hehehe Damianie, obecność na trumlu wyraźnie Ci służy :))

zgłoś

Damian Paradoks
28 kwietnia 2014 o 14:45

czy Trumla czy też nas wszystkich tu razem? ;)

zgłoś

Ananke
28 kwietnia 2014 o 14:49

Truml to my tu wszyscy razem :)

zgłoś

Damian Paradoks
28 kwietnia 2014 o 14:51

wszyscy za jednego jeden za wszystkich - muszkieterowie Alexandre Dumas ;) - czasem są jednak pikantne niesnaski :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
3 maja 2014 o 00:54

...nawoływał "tik"...i przywołał......:)))...znany też jako pliszka czerwonogardła...symbol miłosierdzia... "Podleciała bliżej i dzióbkiem wyciągnęła jeden cierń, który się wciskał w czoło ukrzyżowanego. Ale przy tym jedna kropla krwi ukrzyżowanego spadła na pierś ptaka. Rozlewała się szybko, barwiąc delikatny puch na piersi. Ukrzyżowany otworzył usta i wyszeptał do ptaka: Dla twego miłosierdzia osiągnęłaś to, do czego dążył cały twój ród od stworzenia świata"

zgłoś

Damian Paradoks
3 maja 2014 o 09:48

a i pliszka siwa siadła na dachu domu. Ależ przelotne te ptaki :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się