wstający ze snu olbrzym, to nośny obrazek, starczy za wszelkie metafory. spróbuj się ograniczyć w tych "wzlotach". te rymy wszelakie, to świadomie? Pozdrawiam.
odnośnie rymów: raczej mają tendencje eksperymentalną i są wplecione na zasadzie zabawy słowem, może to mieć związek z czytaniem rymowanych, choć nie przepadam za nimi, pozdrawiam:)
czyli eksperymentujesz? dobrze. próbowanie nowego to nie zbrodnia. a co z rytmem, średniówką, dłuższa frazą? widać pewne tendencje w poezji, gdzie nagminnie pojawia się proza, a jedynie zapisana w szerszym, czy węższym słupku. Czytasz może Brodskiego? Jeśli nie, to polecam. I nie chodzi o kopiowanie.
nie wiem czy zakończenie nie jest zbyt patosowe w porównaniu do pieściwszej części dokładnie pierwszej strofy w które ładny wyłoni się obraz :) pozdrawiam
to wieczność już się zaczęła..
zgłoś
to chyba z empatii; trwa wiecznie;))
zgłoś
musi przeoczyłem..
zgłoś
naocznie, nie jestem w stanie potwierdzić:)
zgłoś
zdarza mi się zbyt często:)
zgłoś
ymm.. mnie tam do wieczności nie spieszno :)) wolę tą powieką słońca witać następny dzień :))
zgłoś
:)
zgłoś
bez spacji:)
zgłoś
Ładny obrazek :))
zgłoś
dziękuje:)
zgłoś
...pięknie malujesz...:)
zgłoś
raczej skromne atelier:)
zgłoś
wstający ze snu olbrzym, to nośny obrazek, starczy za wszelkie metafory. spróbuj się ograniczyć w tych "wzlotach". te rymy wszelakie, to świadomie? Pozdrawiam.
zgłoś
odnośnie rymów: raczej mają tendencje eksperymentalną i są wplecione na zasadzie zabawy słowem, może to mieć związek z czytaniem rymowanych, choć nie przepadam za nimi, pozdrawiam:)
zgłoś
co do olbrzyma, rzeczywiście to na przerost:)
zgłoś
czyli eksperymentujesz? dobrze. próbowanie nowego to nie zbrodnia. a co z rytmem, średniówką, dłuższa frazą? widać pewne tendencje w poezji, gdzie nagminnie pojawia się proza, a jedynie zapisana w szerszym, czy węższym słupku. Czytasz może Brodskiego? Jeśli nie, to polecam. I nie chodzi o kopiowanie.
zgłoś
mam na półce, ale niezbyt często do niego zaglądam:)
zgłoś
ostatnimi czasy fascynują mnie inne rejony
zgłoś
ok, dobrych autorów nie brakuje. próbuj.
zgłoś
nie wiem czy zakończenie nie jest zbyt patosowe w porównaniu do pieściwszej części dokładnie pierwszej strofy w które ładny wyłoni się obraz :) pozdrawiam
zgłoś
kwestie błędu logicznego pozostawiam olbrzymowi, pozdr.:)
zgłoś
"fajny" poranek
zgłoś
ech, dzięki:)
zgłoś
śnienie , czy lśnienie:)? i dlaczego co, anie która? Pozdrawiam:)
zgłoś
śnienie:) wpisałem Astynome do przeglądarki Google, i pojawił się motyl:))
zgłoś
.. he he z łosiedla to znam jednego łosia łosiedlowego :)))
zgłoś
wszechobecny, ma się rozumieć:)
zgłoś
przeoczyłam ten wiersz, podobają mi się szczególnie pierwsze wersy
zgłoś
nie jest to wiersz, a raczej nie traktuję go w takiej kategorii, przejście brzmi trafniej. i jest strasznie karkołomny:))
zgłoś
oj nie przekomarzaj się ze mną, wrzuciłeś to tu więc zakładam, że wiersz :)
zgłoś
z góry zakładam, że się mylę. pozostaję przy swoim.
zgłoś
a rób Waść co chcesz, ja także pozostanę przy swoim :))
zgłoś
dzieliła upartość na dwoje:)
zgłoś
he he
zgłoś