Angelina
WSZYSTKIE PRACE Poezja (1) Proza (1) Dziennik (5) Fotografia (37)
O autorze Znajomi (4)

4 października 2012

proza

Angelina
Angelina

tęsknota.

Codziennie coraz bardziej zakochana, patrzyła na niego wzrokiem pełnym miłości. Lecz nastał okres rozstania. Oddaleni od siebie setkami kilometrów, nie mieli jak połączyć znów swoich spojrzeń. Została im tylko jedna wspólna rzecz, podczas zimnych, październikowych wieczorów spoglądali w gwiazdy i wiedzieli, że każde z nich tęskni i kocha. Wspólną rzeczą był księżyc. Piękna tarcza niebiańskiego światła, które opadało na ziemię z taką lekkością... Widzieli go oboje, i choć on był tak daleko, to u każdego z nich księżyc był taki sam. Ten romantyczny widok przypominał im ich wspólnie spędzone wieczory, każde przytulenie, każdy wspólny gest...

alt art
4 października 2012 o 15:18

to sprzeczne z tym, co uczy einstein..

zgłoś

Angelina
4 października 2012 o 15:25

nie wszystko zawsze musi być zgodne. są pewne prawa, rozumiem. ale jeśli chodzi o uczucia wyższe wszystko jest możliwe :)

zgłoś

alt art
4 października 2012 o 15:36

podobnież..

zgłoś

Monika Cieszko
4 października 2012 o 15:42

czasem i tak bywa, na szczęście jest jeszcze ten księżyc ;))

zgłoś

alt art
4 października 2012 o 15:43

ta księżyca, przecie..

zgłoś

Angelina
4 października 2012 o 15:43

sama właśnie tego doświadczam ...

zgłoś

Monika Cieszko
4 października 2012 o 15:49

alt patrzy na księżycę :) wcale nie jest mi to dziwne ;D

zgłoś

Angelina
4 października 2012 o 15:54

pan alt art przedstawia ciekawy punkt patrzenia na świat..

zgłoś

Monika Cieszko
4 października 2012 o 16:00

pan alt ma typowe męskie spojrzenie na rzeczy ;)) we wszystkim widzą kobietę :-p a to znaczy że jesteśmy dla Nich ważne :)))

zgłoś

Eva T.
4 października 2012 o 15:50

Gorzej gdy nie o tej samej porze ksiezyc sie oglada... :) Wspolczuje :)

zgłoś

Angelina
4 października 2012 o 15:52

hm... powiedzmy, że ta odległość nie jest tak duża :)

zgłoś

Monika Cieszko
4 października 2012 o 15:55

dobrze że choć w dzisiejszych czasach jest możliwe sms-a puścić w celu umówienia się ;))

zgłoś

Angelina
4 października 2012 o 15:58

wolałabym tamte czasy, gdzie nie było internetu, telefonów.. aby znów poczuć że się żyje, bez zbędnych ceregieli.. ;)

zgłoś

damian
5 października 2012 o 20:15

Dla mnie to nie jest proza.a jeśli jest to tylko zamysł.. chociaż uczucia w nim opisane podobają mi się:)

zgłoś

damian
5 października 2012 o 20:16

i za nie daję punkt:)

zgłoś

Angelina
5 października 2012 o 20:26

dziękuję.

zgłoś

damian
5 października 2012 o 21:07

Przed tobą długa droga, ale nie zniechęcaj się.. ucz się :)

zgłoś

Angelina
6 października 2012 o 11:15

:)

zgłoś

damian
6 października 2012 o 21:20

Ważne mieć chęci.;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się