27 września 2012

poezja

Monika Cieszko
Monika Cieszko

Tacie (druga próba)

Na tym szkicu o jesieni
kredka szuka twoich snów
kruchą duszą, gdzieś w przestrzeni:
wczoraj-tylko, dzisiaj-znów.

Pytam teraz, a dlaczego
zwykły człowiek tęsknić ma,
przecież jesień powróciła,
nad bagnami tańczy mgła.

Podmuch wiatru tam rozbrzmiewa
słodko gorzka wrzosów woń
gdzieś w otchłani, w krańcach nieba
chwyta w pustce twoją dłoń.

Pytam czasem, co z tym światem,
że nam zawsze kogoś brak,
złota jesień znów wróciła,
a zegar?
tik-tak-tik-tak...

alt art
27 września 2012 o 17:17

mnie nadal nie tyka, ale kombinuję, po jakiemu, to "cruchą"; wychodzi mi, że po francuskomu; no ale ja ani ani..

zgłoś

Bazyliszek
27 września 2012 o 17:17

o wiele lepiej, brawo:) tylko no tylko musi byc:))) jezeli szkic jesieni to nie pedzel, tylko olowek, kredka moze wegiel:) i jezeli won to slodko gorzka, bez ogonka, inaczej musialo by byc wonia:)i popraw krucha:))))brawo:)

zgłoś

Monika Cieszko
27 września 2012 o 17:32

ah..ah..ah... alt art, masz racje :)) czasami z włoskim mi się myli, ale choć ważne że się rozumie ;))) Nie chcę często edytować dla zmiany, chciałabym trzymać Wasze komenty. Jak wyedytuję aby zmienić ten błąd to Wasze komenty mi znikną, prawda?

zgłoś

alt art
27 września 2012 o 17:33

nie bój nic..

zgłoś

jeśli tylko
27 września 2012 o 19:37

komentarze nie znikną od poprawek :) znikają tylko podwieszane, jeśli usunie się główny. Albo wszystkie, jeśli usunie się cały wiersz. Większość wierszy jest tu poprawiana. Może nawet prawie każdy? :))

zgłoś

Monika Cieszko
27 września 2012 o 17:58

Ok Bazyliszku, zmieniłam... masz rację, to „tylko„ do niczego nie pasowało :)) Szkoda że ołówek w rytmie mi się nie mieścił.... Dziękuję Chłopaki [Bazyliszek i alt art] za uwagi, co ja bym bez Was podziałała! ;)))

zgłoś

Slawrys
27 września 2012 o 18:29

jest przyjemnie przeczytać; ja zwrócę uwagę na niepotrzebne duże litery i dwukropki / np / ...pytam więc dlaczego... / ... pytam czasem co z tym światem.../ dzięki w imieniu tych co pamiętają słowa Tato

zgłoś

Jerzy Woliński
27 września 2012 o 18:36

pierwszz koty za płoty, można tak ustawienia zaprogramować, iz komenty b ed a przez mail dochodzić, a poprawiaj na edytuj i nic nie będzie znikać, pozdrawiam:)

zgłoś

Monika Cieszko
27 września 2012 o 18:38

Dziękuje Slawrysie, bardzo miło otrzymac Twoją opinię :) Masz rację, muszę nauczyć się używać mniej znaków, jednakże po kropce duża litera to aż się prosi. dzięki za pomocną dłoń! ;))

zgłoś

Slawrys
27 września 2012 o 19:52

nie trzeba kropek w tak krótkim wierszu, wersy stanowią naturalne interpunkcje :) moje zdanie! ale to też czasem kwestia co wynika z treści tekstu; pozdrawiam

zgłoś

Monika Cieszko
27 września 2012 o 18:45

Dziękuje Jerzy Woliński, miła wiadomość :) Miłego wieczorka życzę i ściskam :))

zgłoś

Darek i Mania
27 września 2012 o 19:17

"wczoraj-tylko, dzisiaj-znów. Pytam tylko, a dlaczego " - zbyt blisko masz tylko -jedno można usunąć dodając inne słowo(a) - a poza tym czyta się całkiem dobrze :))

zgłoś

zuzanna809
27 września 2012 o 19:24

wyrazy uznania dla uporu, z jakim pracujesz nad tekstem, pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia!:)))

zgłoś

ApisTaur
27 września 2012 o 19:32

teraz znacznie lepiej :)/ jak zasugerował Darek K. drugie 'tylko' można zastąpić np. słowem 'teraz'/ pozdrawiam i czekam na następne//:)

zgłoś

Darek i Mania
27 września 2012 o 19:45

gdzieś w otchłani, w krańcach nieba chwyta w pustce twoją dłoń. - a tutaj masz dużo "w" i "twoją "-wcześniej " twoich snów" może coś w tym stylu : gdzieś w otchłani krańców nieba chwytam ciągle(jeszcze) zimną(ciepłą) dłoń

zgłoś

Monika Cieszko
27 września 2012 o 20:53

Dziekuje, Jeśli tylko, za dobre slowo :)) Dziekuje, zuzanna809, tez pozdrawiam :))

zgłoś

Monika Cieszko
27 września 2012 o 21:26

Darku Klekowicki i ApisTaur, nie jest tak latwo zmienic niektorych slow, "w", "rz" i inne to je wstawilam aby taki szum wiatru stworzyc, taki dokuczajacy jak dokuczajace moje mysli w tym dniu, w dniu smierci Taty, takie echo. O dloni...nie pamietam jej dotyku, to dlatego pisze o pustce, to taki dotyk nie dotyk. "wczoraj-tylko, dzisiaj-znow" duzo nad tym myslalam...nie jest latwo, wczoraj-to on jeszcze dla mnie byl i to >tylko< bylo zludzenie ze nadejdzie jutro, dzisiaj-to takie obudzenie sie w rzeczywistosci ze >znow< go nie ma, po raz 33. Ale moge to "tylko" zastapic "jeszcze", nie wiem....pomocy!!! :P

zgłoś

ApisTaur
27 września 2012 o 21:32

ja miałem na myśli zastąpienie słowa 'tylko' na 'teraz' w wersie: "Pytam tylko, a dlaczego"/ tyle mojej ingerencji/ pozdrawiam:)

zgłoś

Monika Cieszko
27 września 2012 o 21:42

Dzieki ApisTaur, przemysle to jeszcze raz :) licze na kolejne ingerencje ;)

zgłoś

ApisTaur
27 września 2012 o 21:45

do znów Moniko :)

zgłoś

Monika Cieszko
27 września 2012 o 21:49

;)

zgłoś

Miladora
28 września 2012 o 11:39

No tak - teraz jest wiersz, Moniko. ;))) Z klimatem i ładnie niedopowiedziany, czyli daje sporo przestrzeni czytelnikowi. Pointę bym tylko dopracowała do rytmu poprzednich wersów, żeby nie wystawała z metrum. ;) Może pobaw się jeszcze tymi dwoma ostatnimi wersami? Mnie się tak nasunęło na szybko - "złota jesień, ale zegar/ ciągle tyka – tik-tik-tak" - wtedy masz wersy na 8 i 7 zgłosek. ;) Aha - "tęsknić ma?/ przecież - po pytajniku wielka litera, czyli "Przecież...", ale można pytajnik usunąć i dać zamiast niego przecinek - wtedy będzie bardziej spójne./ - "Podmuch wiatru, tam" - bez przecinka./ - "Pytam czasem(,) co z tym" - przecinek do dodania./ I tyle kosmetyki. ;) Miłego dnia :)

zgłoś

Monika Cieszko
28 września 2012 o 12:12

dziękuję Miladora :)) dobra uwaga, nad zakończeniem można trochę popracowac ;) choć myślę że i takie „zawieszenie w powietrzu" zachęca do reflekcji ;) i co ja bym bez Was zrobiła... ;))

zgłoś

Monika Cieszko
28 września 2012 o 12:16

Szczere podziękowania wszystkim :))) no to i mogę się zabrać do nowego „bazgrolenia” ;) liczę na Wasze „porządkowanie mysli” ;)))

zgłoś

budleja
28 września 2012 o 13:28

oooooo i jest dużo lepiej, wiersz całkiem, całkiem ładny klimat wiersza:))

zgłoś

Monika Cieszko
28 września 2012 o 13:42

Drogi budleja, każdy nowy dzień przynosi nowe pomysły i nowe idee...dzięki Waszym komentom i poradom, naturalnie ;))

zgłoś

Ania Ostrowska
28 września 2012 o 19:06

przyznam się że pierwszą wersję jakoś przegapiłam :( strasznie dużo wierszy się pojawia codziennie, normalnie człowiek nie może nadążyć :) przeczytałam za to teraz wszystkie komentarze i podoba mi się Twoje podejście Moniko. Jak również wiersz choć pewnie od tego powinnam zacząć :) pozdrawiam

zgłoś

Monika Cieszko
28 września 2012 o 19:14

Dziękuję Aniu Ostrowska, masz całkowitą rację, nie jest się w stanie być na bierząco...dużo tych pismackich pomysłów, i tak lepiej ;))) Uściski przesyłam :)

zgłoś

Ustinja21
28 września 2012 o 19:52

Podoba mi się kredka, która szuka snów :) Ale to zależy od kredek, jakie będą. Czy smutne, czy radosne. Na Twoim miejscu pomyślałabym na akompaniamentem. Płynnie się czyta i chce się śpiewać. Pozdrawiam :)

zgłoś

Monika Cieszko
28 września 2012 o 19:59

Poszukam nutek Ustinja, dzieki ;)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się