9 września 2012

dziennik

Sandra Bożek
Sandra Bożek

Teologicznie, bez namysłu

Biada temu,
kto żyć się boi.

Biada i mi
- bezlitosnym kręgiem niebios
przeistaczam się w samo dno -

Prosiłam Boga o wytchnienie losu swego,
bo On odszedł ode mnie
niczym piórko na wietrze...

(Nie lękaj się, Bóg sam wystarczy!
... Zostań tu i ze mną się módl
- razem czuwajmy)*
 
Czuwam własnym sercem
w sztuce życia
- teologii praktycznej - 

* pieśń religijna.

Jerzy Woliński
9 września 2012 o 18:07

-:))))D

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się