26 października 2017
fotografia
wieczorne pogaduchy
wspomnienie...
zgłoś
od listów pachniało w sieni..
ostatnio list dostałam.. nie ten..
dla komorników mnie nie ma..
a dla komórkowców?..
ani ani..
jedną jedno mają a Ty..
a dla kogo ten wywiad; bo jak dla kurskiego dziennika telewizyjnego, to milien; ja jestem milien, bo cierpię katusze za milieny..
jak jeszcze powiesz, że mam grecki profil..
tego nie mogę powiedzieć, bo to jest tajemnica państwowa..
udana seria pożarów nieba :)
to tylko scenografia; szachy były na proskenionie..
a orkiestra w kanale grała coraz goręcej..
musi salsa symfoniczna..
tylko lutenica smyczkowa..
chiba zakąszę..
a słonce pachniało winem...
grzańcem sierpniowym..
wow! piekne!
dziękuję :)
aż powietrze drży :) jak przypomnę sobie te upały, to tak, dokładnie to obrazuje :) mnie przytłaczało takie lato, dobrze, że już jesień :) pozdrowionka jeśli tylko
nie było gorąco, raczej jeden z nielicznych pogodnych wieczorów naszego deszczowego sierpnia :) buziak, Derudko :)
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
wspomnienie...
zgłoś
od listów pachniało w sieni..
zgłoś
ostatnio list dostałam.. nie ten..
zgłoś
dla komorników mnie nie ma..
zgłoś
a dla komórkowców?..
zgłoś
ani ani..
zgłoś
jedną jedno mają a Ty..
zgłoś
a dla kogo ten wywiad; bo jak dla kurskiego dziennika telewizyjnego, to milien; ja jestem milien, bo cierpię katusze za milieny..
zgłoś
jak jeszcze powiesz, że mam grecki profil..
zgłoś
tego nie mogę powiedzieć, bo to jest tajemnica państwowa..
zgłoś
udana seria pożarów nieba :)
zgłoś
to tylko scenografia; szachy były na proskenionie..
zgłoś
a orkiestra w kanale grała coraz goręcej..
zgłoś
musi salsa symfoniczna..
zgłoś
tylko lutenica smyczkowa..
zgłoś
chiba zakąszę..
zgłoś
a słonce pachniało winem...
zgłoś
grzańcem sierpniowym..
zgłoś
wow! piekne!
zgłoś
dziękuję :)
zgłoś
aż powietrze drży :) jak przypomnę sobie te upały, to tak, dokładnie to obrazuje :) mnie przytłaczało takie lato, dobrze, że już jesień :) pozdrowionka jeśli tylko
zgłoś
nie było gorąco, raczej jeden z nielicznych pogodnych wieczorów naszego deszczowego sierpnia :) buziak, Derudko :)
zgłoś