deRuda
28 stycznia 2013 o 16:39

no sójkowe przygotowania, że też mi łapki nie pomarzli :))

zgłoś

jeśli tylko
28 stycznia 2013 o 17:14

nie wiem, jak Ci, ale sójki wskakiwały, wyskakiwały, wybierały miejsce, były tak przejęte, że mogłam stanąć i cykać zdjęcia, zupełnie otwarcie :)))

zgłoś

deRuda
28 stycznia 2013 o 17:58

no proszę, a ja tylko drzwi otworzę, a one już zmykają na gałęzie :))

zgłoś

jeśli tylko
28 stycznia 2013 o 18:19

widać wanny do kąpieli nie ma :))

zgłoś

deRuda
28 stycznia 2013 o 18:23

no fakt, zwłaszcza że sterty śniegu przy minus 12-15 stopni :) ech... ale nie wyposażyłam w wannę stołówki to też fakt ;))

zgłoś

jeśli tylko
28 stycznia 2013 o 18:57

ze stołówki to i u mnie uciekają, widzą przez szybę jak podchodzę do okna, co tu mówić o otwieraniu. Ale kąpiel -aaa, to większa atrakcja :))

zgłoś

Jerzy Woliński
28 stycznia 2013 o 16:42

czyścioszki, a wanna gotowa:)

zgłoś

jeśli tylko
29 stycznia 2013 o 11:58

tylko raz widziałam jak się kąpią - i to zimą :)

zgłoś

alt art
28 stycznia 2013 o 16:48

ceregiele..

zgłoś

jeśli tylko
28 stycznia 2013 o 17:12

a żebyś wiedział ..

zgłoś

alt art
28 stycznia 2013 o 17:13

domyślam się..

zgłoś

M.S.
28 stycznia 2013 o 17:29

Czy ten z lewej stoi na paluszkach??? Uroczy :)

zgłoś

jeśli tylko
28 stycznia 2013 o 17:32

skacze do basenu na dziób! ;)

zgłoś

M.S.
28 stycznia 2013 o 17:52

Dobry jest!

zgłoś

.
28 stycznia 2013 o 17:44

morsy;)

zgłoś

jeśli tylko
28 stycznia 2013 o 19:44

jeszcze za mało wypasione :)

zgłoś

Leżała i płakała. ☺
28 stycznia 2013 o 22:16

uwielbiam sójki szkoda że do mego karmnika tylko jedna od jakiegoś czasu zagląda .

zgłoś

jeśli tylko
29 stycznia 2013 o 20:49

do mnie też, to stadko widziałam raz, zatrzymały mnie w biegu :)

zgłoś

Ananke
11 lutego 2013 o 21:24

:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się