Ania Ostrowska
2 lutego 2016 o 23:10

cudności

zgłoś

jeśli tylko
2 lutego 2016 o 23:31

To tak pomysł trochę napróbę, jak wyjdzie :) dziękuję Aniu :))

zgłoś

Ania Ostrowska
8 lutego 2016 o 20:53

wyszło świetnie; niewątpliwie moje skojarzenie ma bezpośredni związek z tym ze straszny ze mnie łakomczuch, ale kiedyś były takie słodycze pod nazwą "kamyczki" - pamiętasz? Orzechy chyba, w skorupkach z kolorowej polewy cukrowej, wyglądały identycznie jak te tutaj :)

zgłoś

jeśli tylko
8 lutego 2016 o 21:18

a wiesz, że jeszcze są. I można je kupić :))) i tu wsypać ;)))) i się częstować :))

zgłoś

Ania Ostrowska
8 lutego 2016 o 21:29

zrób tak a ktoś się jeszcze pomyli :)

zgłoś

jeśli tylko
8 lutego 2016 o 21:30

Może nie da rady wyrwać "kamyka" z miski :))

zgłoś

Ania Ostrowska
8 lutego 2016 o 21:32

zależy jaki łasuch :)

zgłoś

jeśli tylko
8 lutego 2016 o 21:35

lepiej uważać na ząbki :)))

zgłoś

mua
2 lutego 2016 o 23:51

no ;)))) ... kupa

zgłoś

jeśli tylko
3 lutego 2016 o 09:38

tytuł tak pod Ciebie, nie? ;)

zgłoś

mua
8 lutego 2016 o 21:41

aaa ?? to już nić śmiesznego ...

zgłoś

jeśli tylko
8 lutego 2016 o 21:47

e tam, usmiechnij się :)

zgłoś

pociąg
3 lutego 2016 o 16:25

bardzo pomysłowo :)

zgłoś

jeśli tylko
5 lutego 2016 o 13:23

dziękuję Ziemko, czasem chce się spojrzeć na coś po prostu kolorowego, zwłaszcza zimą :))

zgłoś

zuzanna809
7 marca 2016 o 21:37

.... lubię kamienie, a te są prześliczne w swojej kupie....:)))

zgłoś

jeśli tylko
7 marca 2016 o 21:57

dziękuję, :) chciałam, żeby było optymistycznie :))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się