wyszło świetnie; niewątpliwie moje skojarzenie ma bezpośredni związek z tym ze straszny ze mnie łakomczuch, ale kiedyś były takie słodycze pod nazwą "kamyczki" - pamiętasz? Orzechy chyba, w skorupkach z kolorowej polewy cukrowej, wyglądały identycznie jak te tutaj :)
cudności
zgłoś
To tak pomysł trochę napróbę, jak wyjdzie :) dziękuję Aniu :))
zgłoś
wyszło świetnie; niewątpliwie moje skojarzenie ma bezpośredni związek z tym ze straszny ze mnie łakomczuch, ale kiedyś były takie słodycze pod nazwą "kamyczki" - pamiętasz? Orzechy chyba, w skorupkach z kolorowej polewy cukrowej, wyglądały identycznie jak te tutaj :)
zgłoś
a wiesz, że jeszcze są. I można je kupić :))) i tu wsypać ;)))) i się częstować :))
zgłoś
zrób tak a ktoś się jeszcze pomyli :)
zgłoś
Może nie da rady wyrwać "kamyka" z miski :))
zgłoś
zależy jaki łasuch :)
zgłoś
lepiej uważać na ząbki :)))
zgłoś
no ;)))) ... kupa
zgłoś
tytuł tak pod Ciebie, nie? ;)
zgłoś
aaa ?? to już nić śmiesznego ...
zgłoś
e tam, usmiechnij się :)
zgłoś
bardzo pomysłowo :)
zgłoś
dziękuję Ziemko, czasem chce się spojrzeć na coś po prostu kolorowego, zwłaszcza zimą :))
zgłoś
.... lubię kamienie, a te są prześliczne w swojej kupie....:)))
zgłoś
dziękuję, :) chciałam, żeby było optymistycznie :))
zgłoś