alt art
17 października 2015 o 10:44

toż to atlas, a nie ślimak..

zgłoś

jeśli tylko
17 października 2015 o 12:39

skąd wiedziałeś, jak ma na drugie?

zgłoś

alt art
17 października 2015 o 12:53

musi kobieca intuicja..

zgłoś

jeśli tylko
17 października 2015 o 13:01

nie pytałam go o płeć :)

zgłoś

alt art
17 października 2015 o 13:04

tosiem czuje przecie..

zgłoś

jeśli tylko
20 października 2015 o 09:46

feromonem?

zgłoś

Ania Ostrowska
17 października 2015 o 12:50

to tzw. grudnik, prawda? Już wkrótce obsypie się kwiatami :) Ślimak po parasolem

zgłoś

jeśli tylko
17 października 2015 o 13:01

tak grudnik, ale on tu tylko chwilowo, nie wiem co przesadzę do ślimaka, ale na pewno cos takiego rozłozystego :) a pusty (i niepomalowany) jest tutaj http://truml.com/profiles/87788/handmade/204949

zgłoś

Ania Ostrowska
17 października 2015 o 13:04

pusty i niepomalowany widziałam i pamiętam, teraz bardzo wyprzystojniał :)

zgłoś

jeśli tylko
17 października 2015 o 13:15

zastanawiałam się czy nie za duża różnica między częściami: doniczką i podstawką, bo i technika lepienia inna i szkliwo- to samo - inaczej zastosowane. Ale chyba wygląda jak komplet :)) Chyba zrobię kolejnego :)

zgłoś

Ania Ostrowska
17 października 2015 o 13:17

msz wygląda super :)

zgłoś

Wieśniak M
17 października 2015 o 23:22

nosił slimak razy kilka/ bóg dałby nie była to chwilka;)))

zgłoś

jeśli tylko
17 października 2015 o 23:31

ślimak zaczyna swoją karierę/ i mam nadzieję, ze z-niesie wiele :))

zgłoś

Wieśniak M
17 października 2015 o 23:35

bo nie ma w tym šlimaka winy/ że lepiony był z tej samej gliny/ i choć różńimy się z odbiorem słimaczego zapisu/ jedno jest pewne- nie poparłby pisu;)))

zgłoś

jeśli tylko
17 października 2015 o 23:45

ślimak, jak to slimak, nieźle pokręcony/i nie zawsze nadąża "w czom dzieło"/ ale w tamtą stronę go nie wygięło// ;)))

zgłoś

pociąg
18 października 2015 o 11:55

świetna praca, bardzo podoba mi się też... doniczka, pasuje do ślimaka, jest śliczna, sama ją robiłaś? Masz niesamowite dłonie :)

zgłoś

jeśli tylko
18 października 2015 o 11:59

Dziękuję, tak, sama robiłam :) pirwsza była doniczka, chciałam wypróbiować tę technikę zwijanych wałeczków. A potem z tych slimakowych wałeczków wzięła się podstawka :)

zgłoś

pociąg
18 października 2015 o 12:01

dobry pomysł :) całość pasuje do siebie jak ulał :)

zgłoś

jeśli tylko
19 października 2015 o 16:29

:)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się