|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Dziennik (646) Fotografia (1790) Grafika (1)
Pocztówka poetycka (357) Handmade (201) O autorze Znajomi (80) | |
Kochany mój,
biegłam w deszczu szukając schronienia
biegłam w deszczu by zdążyć na czas
biegłam w deszczu odrzucając włosy z oczu
biegłam w deszczu przeskakując dżdżownice
biegłam w deszczu przez kałuże
biegłam w deszczu nie licząc kroków
biegłam w deszczu za tramwajem..
Przed, przynajmniej na krótkich dystansach, daje lepsze wyniki.
zgłoś
sprawdzałam tylko przed autobusem..
zgłoś
witaj, Jaguś :)
zgłoś
i całe życie w biegu...
zgłoś
dzieje się..
zgłoś
lepiej coś, niż nic...
zgłoś
ojej... ale kto tu krzyczy? chyba tylko ten ostatni komentarz podnosi głos... mów co chcesz tylko ciszej albo wypisz się z TEGO przedszkola
zgłoś
to wygląda jak znany już tu troll, który chodzi po różnych forach i paskudzi i cyklicznie tu wraca się poczepiać.. malutki człowieczek.. a może pijaczek..
zgłoś
oj, tak... klasyfikacja ICD 10: obstawiam - bez danych klinicznych; F 10.03 F 10.241 F 10.25 F 10.26
zgłoś
wystarczy go zablokować, jak widzisz :)
zgłoś
:) za krótko tu jestem i nie znam tych "myków". I dobrze...
zgłoś
nie przejmuj się to takie chwilowe "najazdy", tu jest łagodnie i każdy rozwija się w swoim tempie, krytyka owszem bywa bardzo pomocna, ale nie każda, nie wierzę, że terror i wyśmiewanie prowadzą do czegokolwiek dobrego. A że trafia się grafomania - zdarza się, trzeba po jakimś czasie wracać do własnych tekstów i spojrzeć na nie z boku, zdobyć się na to. Według mnie to uczy więcej niż wyśmiewanie. :)
zgłoś
Tak. Są dwa rodzaje krytyki: konstruktywna i destrukcyjna. Ta druga jest chyba tylko po to, by chwilowo poprawić sobie nastrój dokopując komuś. Bo wiadomo, że negatywna opinia boli. Nawet jeśli "ofiara" uda, że ją to nie wzrusza. Niech sobie każdy pisze, co mu w duszy gra... Oby tylko nikogo bezpośrednio nie obrażał i nie ranił swoimi wierszami. Zresztą, tylko poeta najlepiej wie, o czym/o kim pisze. Przytoczę słowa mojej genialnej nauczycielki fizyki: "nie wiem, co poeta miał na myśli...może martwił się, czy wystarczy mu kasy do końca miesiąca":). To, co podoba mi się TUTAJ, to oryginalne komentarze, z dużym dystansem do...:). Chyba nie ma drugiego takiego portalu:).
zgłoś
kiedyś napisałam taki dziennik, że chciałabym jednak wiedzieć, albo miec szansę odczuć, co autor miał na myśli, jeśli nie treść to choć nastrój, bo były utwory przeładowane sztuczkami formalnymi albo niespójne.. oczywiście wiersz nie spowiedź :)) krytyka negatywna jest też potrzebna, ale jeśli ma spełnić tę rolę, musi być podana w formie do przełknięcia, powinna jakoś kierunkować.. No i jesteśmy tu, żeby być sobą, możliwie nieszkodliwym/ą ;)
zgłoś
ponieważ nie ma tu krytyki formalnej (czasem dają trochę gramatyki ..) to rozwinęły się komentarze skojarzeniowe.. ile z nich wyszło wierszy i dzienników :)
zgłoś