nie wiadomo z którym słowem

z potrąconego tornistra wybiegły zeszyty
rachunki samotności szlaczki ucieczek
laurki cudzych przewin w codzienności
gdy tylko chleb choć nawet ciepłą ręką
ale bez ramienia
to nie tkanie dywanu to budowanie
domku z pucla i głodu czułości..
a ja słuchałam jak zmienia się
tło w starych zdjęciach
chciałam jeszcze wypić kawę z pianką
ale nie weszła..

alt art
24 maja 2021 o 11:55

wciąż wybieram sok, choć fotel kusi kawą..

zgłoś

jeśli tylko
24 maja 2021 o 12:25

marchewka ma sporo cukru..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się