|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Dziennik (646) Fotografia (1790) Grafika (1)
Pocztówka poetycka (357) Handmade (201) O autorze Znajomi (80) | |
Albo milość. Albo dodatkowe parę kilo. Trzeba mieć coś słodkiego w życiu. Żeby cieplej. Zwłaszcza zimą. Łatwiej sprawę zawoalować. Albo zaswetrzyć .
Albo i to i to:)
zgłoś
dobrego nigdy za dużo? ;)
zgłoś
jak wybór między dżumą, a cholerą..
zgłoś
jakbyś nie znał..
zgłoś
Jeśli istnieje coś takiego jak " typowo kobiecy problem", to zapewne mamy tu przykład :) nie zetknęłam się z facetem, który by się w ogóle tym przejmował. A ja właśnie bije się z myślami , czy mam smażyć faworki w następną sobotę, czy nie. Bo z jednej strony karnawał zaraz się kończy, a tradycje trzeba pielęgnować. Ale z drugiej, trzeba by mieć wolę jak nie wiem kto, żeby... No wiadomo, jak się skończy :)
zgłoś
jak tylko będę miała czas to usmażę ;))
zgłoś
już jutro idę na ucztę faworkową. a później - zaswetrzę :)))
zgłoś
:)
zgłoś
a dzisiaj podkład z chlebka z domowym smalczykiem (ktoś chce?), może nie zupełnie na slodko, ale do zimy pasuje :)
zgłoś
hehe Ty to jesteś :*
zgłoś
a co, może się nie zgadza? ;))
zgłoś
no właśnie wszystko się zgadza :) Tyle, że można tu wysnuć teorię, że wszystkie chudzielce i patyczaki problemów z miłością nie mają :)
zgłoś
hmm, o ile pamiętam to jak jeszcze byłam patyczak to tak było ;)))
zgłoś
urocze :)
zgłoś
buziak, Evuniu ;)
zgłoś