3 listopada 2017

dziennik

jeśli tylko
jeśli tylko

ageusia

najsmutniejsze są wiersze zapomniane 
słowa nie chciane 
zapisane nie w czas 
przypruszone ścinkami prozy 
zapominają 
kolor i smak

alt art
3 listopada 2017 o 14:56

czasem wyzwoleniem są bose nogi..

zgłoś

jeśli tylko
3 listopada 2017 o 15:08

myśli się tylko o tym, że zimno?..

zgłoś

alt art
3 listopada 2017 o 15:10

onegdaj doszliśmy do kompromisu skarpety..

zgłoś

jeśli tylko
3 listopada 2017 o 16:12

ciepło myślisz..

zgłoś

alt art
3 listopada 2017 o 16:23

to od ciepłych dłoni, a te z tęsknoty..

zgłoś

jeśli tylko
3 listopada 2017 o 16:25

platonicznej..

zgłoś

alt art
3 listopada 2017 o 16:28

sprawdzę we wikipedii, czy to uchodzi..

zgłoś

jeśli tylko
3 listopada 2017 o 16:31

jak ogrzane powietrze..

zgłoś

alt art
3 listopada 2017 o 16:32

nie zredukujesz do termodynamiki..

zgłoś

dodatek111
3 listopada 2017 o 16:02

To ta jesień...i zmiana czasu

zgłoś

jeśli tylko
3 listopada 2017 o 16:12

wiersz jest sprzed jakiegoś czasu.. ale wraca cyklicznie. pozdrawiam :)..

zgłoś

smokjerzy
3 listopada 2017 o 19:45

"przypruszone ścinkami prozy" - ładnie, na pewno zapamiętam :)

zgłoś

jeśli tylko
3 listopada 2017 o 21:34

dzięki :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się