12 września 2015

dziennik

jeśli tylko
jeśli tylko

mówisz: bez niepotrzebnych emocji

czy nie boisz się
że porządkując i układając
sprawy między nami
zetrzemy w domu nakładane latami
warstwy miłości
zostanie tylko
miejsce na kurz

alt art
12 września 2015 o 18:56

przecie faceta nie należy pytać, czy się boi..

zgłoś

jeśli tylko
12 września 2015 o 20:12

i tak nie czyta tych nut..

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
12 września 2015 o 19:12

Oj zdarza się, zdarza! dobrze, że jestem bałaganiarą :)

zgłoś

jeśli tylko
12 września 2015 o 22:56

też nie lubię zbytniego pucowania :)

zgłoś

xyz
12 września 2015 o 19:15

"fajna" metafora kobiety pragmatycznej ;)

zgłoś

jeśli tylko
13 września 2015 o 10:46

właśnie nie, nie sądzę, by wszystkom można było załatwić pragmatycznymi ustaleniami :)

zgłoś

Ania Ostrowska
12 września 2015 o 19:21

emocjonalny przekładaniec na kruchym cieście

zgłoś

xyz
12 września 2015 o 19:30

a właśnie ciasto rośnie ponoć tylko dobrej gospodyni ;D

zgłoś

Ania Ostrowska
12 września 2015 o 19:35

kruche wymaga szczególnych kompetencji :)

zgłoś

xyz
12 września 2015 o 19:46

dżizass Ana ;) widzę, ze jeszcze muszę się dużo nauczyć ;))

zgłoś

Ania Ostrowska
12 września 2015 o 19:53

hehe ja dziś robiłam gołąbki w ilościach półhurtowych , może dlatego mm takie kulinarne skojarzenia:)

zgłoś

jeśli tylko
13 września 2015 o 22:02

są jeszcze? ;) to podeślij :))

zgłoś

doremi
12 września 2015 o 23:00

Jeślinko, notoryczne porządkowanie, układanie, sprawia, że człowiek nie potrafi odpoczywać :) To jak choroba :))

zgłoś

jeśli tylko
2 października 2015 o 14:22

natręctwo ;))

zgłoś

zuzanna809
5 października 2015 o 18:38

:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się