24 marca 2013
24 marca 2013, niedziela ( szaleć szalem )
Napisanie tych kilku słów to nie taniec siedmiu zasłon. Wyplątuję się, wywijam, wydaje mi się, że naprawdę chcę błysnąc kolankiem, już jest, mam, oto ja! odsłonięta! A zdarta zasłona odrasta, owija, czasem rodzi jeszcze dwie lub trzy. Gdy dojdę do siedemdziesięciu i siedmiu zamilknę. Będę w nich grotą.
15 marca 2026
wiesiek
15 marca 2026
sam53
15 marca 2026
absynt
15 marca 2026
absynt
14 marca 2026
wiesiek
14 marca 2026
Jaga
14 marca 2026
violetta
14 marca 2026
dobrosław77
13 marca 2026
wiesiek
13 marca 2026
sam53