4 lipca 2012
3 lipca 2012, wtorek ( Deszcz na przystanku )
My, starzy mieszkańcy, podchodziliśmy do siebie na przystankach. Rozmawialiśmy. Trzeba było jakoś przeczekać. Taka gazeta miejscowa. A ci z nowych bloków nie robią tego, pogrążeni w swoich fonach, swoich sprawach. Nie, nie to, że młodzi. Nowi. Co oni wiedzą o tej okolicy? Jak tu kiedyś było. To dziwne, że piszę "my starzy".. Czy mozna być tu starym po niespełna dwudziestu latach? Choćby wysłuchawszy historii z poprzednich dwudziestu, i jeszcze.. Składam parasol, wsiadam.
14 marca 2026
wiesiek
14 marca 2026
Jaga
14 marca 2026
violetta
14 marca 2026
dobrosław77
13 marca 2026
wiesiek
13 marca 2026
sam53
12 marca 2026
wiesiek
12 marca 2026
Weronika
12 marca 2026
sam53
11 marca 2026
Jaga