" i jeszcze to niedowierzanie, jak zły sen który trzeba obudzić... "
pamiętam …
przerażenie głuchych telefonów
gdy zostali niebytem
niepewność
przez mgłę
suche gardło
z obawy o dziś i jutra
gdy kostucha wzięła
dodatkowe pół etatu
światło było po
ich stronie
nadejszła ubrana
tylko w siebie rzeczywistość
i wracali zza granicy niedomówień
ptakami
milcząc dumnie
zostaną w sercu
na zawsze
http://www.youtube.com/watch?v=De4v6jbELMk
....w duszy...to ona skrybą pamięci...obszerniejsza iż sama pamięć...miłego dnia, mua, choć czwarta już dawno za nami...:)
zgłoś
dzięki i Tobie dobrego ;)) aaaallee to mysśisz o czwartej część życia ?? ;)))
zgłoś
dobry wiersz (tylko skąd ten temat, właśnie teraz..)
zgłoś
wiersz sprzed roku, a rocznica katastrofy smoleńskiej czwarta , a MIchotek spiewa przepieknie, a pogoda wewnetrzna w porzo - na dworze mzy - stop ;))
zgłoś
Dzięki za przypomnienie...
zgłoś
a prą bałdzio ;))
zgłoś
"wracali zza granicy niedomówień ptakami" - refleksyjnie...
zgłoś
dzięki ;)
zgłoś
nigdy nie widziałam tylu trumien na raz, ciężko się zrobiło , ciężko i gorąco, falami, falami, nigdy nie zapomnę, po swojemu - to był obuch, nikt mi tych wspomnień nie strąci nie odbierze, twarze po prostu zgęstniały, w środku i za oknem tramwaju i takie to głębokie było odczuwanie, że tych lat kilka jest tylko jak kurtyna, a za nią, moje obrazy, moje przeżywanie
zgłoś
ta.... każdy miał i ma ...swoje ...
zgłoś
Znicza stawiam. Dzisiaj audycje radiowe od rana od tego huczały. Przypomniał mi się spisek zrządzenia losu.
zgłoś
znicz się należy ;))
zgłoś
ciężko jest oczy zamykać / gdy tragicznie kończą / ludzie ze świecznika //
zgłoś