... a ja yo dzis podeprę siem starociem - bo mi się mysleć nie chce ;)
motyl szczęścia
jako nocne ćmy złudy
udające pięknego motyla
zbliżamy się do siebie
paląc się we własnym ogniu
zwijamy pokurczone
skrzydła omdlałe
zachwytem nicości wszechświata
szukając ognia miłości
przyszłymi obietnicami
antycypując szczęście
zostawiamy po sobie
dwa spopielałe truchła
jak Feniks
odradzamy się
z popiołu
niespełnienia
zachwyt nicością wszechświata/figle płata/ bo jeśli zachwycam się czymś czego brak/ to co jest tym co ma zapach fakturę smak/ czym jestem ja?- ha?
zgłoś
ta te " puchy marne " są co najmniej wieloznaczne. Że takie:puch z pierszi ptasiej, puchy jako pustka, puchy- więzienie , puchy wolentariuszy zbierających kaskę na biedoty rózne i w ogóle szkoda słów heheh
zgłoś
czy tylko niespełnienie spopiela do odrodzenia?
zgłoś
Jeślinko ;)) no zadajesz " dziecinne " pytania jak Ananka ech ... " degustibus non disputandum est "
zgłoś
no bo ja jestem taka absolutnie dziecinna, Ananke, idziemy na płatki z mleczkiem, dziś ja stawiam :))
zgłoś
aaaalllee, że tak bez mię ???:(
zgłoś
takie płatki też Ci pasują? ;)
zgłoś
jestem mało wybredny = jadam wszystko , prócz tego czego nie jadam ;))
zgłoś
"jak Feniks odradzamy się z popiołu niespełnienia" usłyszałam że ten frazes - wyświechtany jak pod drzwiami wycieraczka...
zgłoś
możliwe ... napisałem to pewnie gdzieś w 2009 i krązy byc moze po necie ??? aaaa zresztą .... co mi tam ;))
zgłoś
ja o swoim wierszu i takim spuentowaniu tego frazesu (podobny) :)
zgłoś
przyznam nie czytałem - sorki ;))
zgłoś
jak dla mnie ten wiersz oddycha Mickiewiczem:)
zgłoś
sie wie ...dzięki ;))
zgłoś
"Podobno tylko rok żyją motyle, wiotkie, bezwolne strzępki lotu. Oby z nas każdy tak był żyć gotów, jak gdyby żyć miał tylko chwilę." -Jalu Kurek
zgłoś
Ewo , żyjemy chwilę ;)
zgłoś