co piszczy w trawie co w trawie piszczy/ na rżysku róża wyrasta ze zgliszczy/ a łąka wstydliwa lekko się czerwieni/ byle myśliwy nie dopadł tu jeleni/ zające już prysły na wszelki wypadek/ brzydki kaczątek odleciał - znaczy też dał radę/ a w trawie coś piszczy lecz co nikt dziś nie wie/ no bozia wie może lecz nie jestem pewien:)))
O, już chciałam napisać "fajnie, ze tyle komentarzy, dawno nie było", a tu masz - przeczytałam! Oczywiście każdy ma prawo oceniać pracę, ale tu nie widzę oceny, ino czepianie się. To jeśli już to może by merytorycznie, albo choć napisać o co naprawdę chodzi. Szanujmy no się trochę w tych komentarzach. Nie tylko "przeciwnika" ale i samych siebie. Bo komentarz mówi przede wszystkim o komentującym i to mówi prawdę. Każdziutkie słowo. A o tym, kogo/co opisuje mówi prawdę albo nie (i dlatego jest w tym dużo mniej wiarygodny). Więc jak już chcemy coś do kogoś pisać - szanujmy samych siebie. Bądźmy wiarygodni, piszmy o co naprawdę nam chodzi. Od złośliwości i przycinków dla popisu są inne fora. Pliiiz!
zaskakująca praca :)
zgłoś
:)
zgłoś
Nie wiem, czy to chałturka, mnie się podoba, szczególnie połączenie szkicu z haftem.
zgłoś
miło mi :) mam plan by rysować tak by wyglądało jak haft :)
zgłoś
lubię Twoje rysunki ołówkowe ilustracje, czasami są w nich całe opowieści
zgłoś
fajnie, że tak to widzisz :) dziekuję
zgłoś
co piszczy w trawie co w trawie piszczy/ na rżysku róża wyrasta ze zgliszczy/ a łąka wstydliwa lekko się czerwieni/ byle myśliwy nie dopadł tu jeleni/ zające już prysły na wszelki wypadek/ brzydki kaczątek odleciał - znaczy też dał radę/ a w trawie coś piszczy lecz co nikt dziś nie wie/ no bozia wie może lecz nie jestem pewien:)))
zgłoś
hej Wieśniaku :) miło gościć, bozia ma dużo spraw na głowie, więc jesli nawet wie, to nic nie powie ;)
zgłoś
no niebieski tulipan to nie jest..
zgłoś
no nie :)
zgłoś
O, już chciałam napisać "fajnie, ze tyle komentarzy, dawno nie było", a tu masz - przeczytałam! Oczywiście każdy ma prawo oceniać pracę, ale tu nie widzę oceny, ino czepianie się. To jeśli już to może by merytorycznie, albo choć napisać o co naprawdę chodzi. Szanujmy no się trochę w tych komentarzach. Nie tylko "przeciwnika" ale i samych siebie. Bo komentarz mówi przede wszystkim o komentującym i to mówi prawdę. Każdziutkie słowo. A o tym, kogo/co opisuje mówi prawdę albo nie (i dlatego jest w tym dużo mniej wiarygodny). Więc jak już chcemy coś do kogoś pisać - szanujmy samych siebie. Bądźmy wiarygodni, piszmy o co naprawdę nam chodzi. Od złośliwości i przycinków dla popisu są inne fora. Pliiiz!
zgłoś
Derudko, sympatyczna praca. Lubię takie złożenia znaczeń i nastrojów, rebusy, z których wynika więcej niż na pierwszy rzut oka :)
zgłoś
cieszę się, że tak to postrzegasz :) komentarza powyżej nie komentuję...
zgłoś