2 sierpnia 2014

grafika

deRuda
deRuda

Aśćka
2 sierpnia 2014 o 11:13

one mieszkają w Sercu (Mamuń i Maludki) :)

zgłoś

deRuda
2 sierpnia 2014 o 11:15

;))) tak i w innych miejscach też, ale sa bardzo cichutkie i trudno je zauważyc

zgłoś

Aśćka
2 sierpnia 2014 o 11:23

(tak, Mzimu:)

zgłoś

deRuda
2 sierpnia 2014 o 11:26

:D

zgłoś

alt art
2 sierpnia 2014 o 11:28

i to mię dziwi..

zgłoś

deRuda
2 sierpnia 2014 o 11:39

wygrzewają sie gdy jeszcze rosa, a potem chowają w cieniu :)

zgłoś

Jaga
2 sierpnia 2014 o 11:30

dlatego, że takie miękutkie :)))

zgłoś

deRuda
2 sierpnia 2014 o 11:39

i delikatne :)

zgłoś

ApisTaur
2 sierpnia 2014 o 11:30

konkurencja dla muminków?//;) / oj zdałoby się do bajki jakiej //:)

zgłoś

deRuda
2 sierpnia 2014 o 11:39

muminki raczej nie mają konkurencji, ale może zaprzyjaźniły by się z maludkami :))

zgłoś

Ananke
2 sierpnia 2014 o 18:49

też uważam, że są konkurencją dla Muminków :) świetne, strasznie przytulaśne stworzonka :)

zgłoś

deRuda
2 sierpnia 2014 o 19:50

dziękuję Ananke :))

zgłoś

hossa
3 sierpnia 2014 o 09:41

o:) też je znasz;d

zgłoś

hossa
3 sierpnia 2014 o 09:43

toż to prawdziwy chór, takie rozśpiewane, że słychać u mnie:)

zgłoś

deRuda
3 sierpnia 2014 o 09:55

a ja myslałam, że to jakaś impreza w lesie, a to one tak śpiewały ;)))

zgłoś

Damian Paradoks
11 sierpnia 2014 o 11:35

bezkształtne nabierają formy pod dotykiem dłoni - dają się kochać, takie je kochamy :)

zgłoś

deRuda
11 sierpnia 2014 o 12:31

dlatego każdy ma inny kształt - wszystko zależ od tego kto go pogłaszcze :)

zgłoś

Damian Paradoks
11 sierpnia 2014 o 12:40

na samą myśl że bym je wygłaskał kot se snu się budzi ;)

zgłoś

deRuda
11 sierpnia 2014 o 12:43

myśl o głaskaniu niczym zapach wody toaletowej rozprzestrzeniła się po pokoju budząc kota ;)))

zgłoś

Damian Paradoks
11 sierpnia 2014 o 13:00

śpi biedak po wielkiej pchlej bitwie :) Ponoć z braku zimy tego roku pchły się rozrosły legionem i każdego kota we Francji bardzo polubiły ;)

zgłoś

deRuda
11 sierpnia 2014 o 15:19

moje zwierzaki miały w tamtym roku niezłą batalię ;) ale w tym znalazłam naturalny preparat (wyciąg z rośliny), który nie jest toksyczny a rozwiązuje ten problem, trochę nie dowierzałam, ale okazało się, że i kicia domowa i pieski na podwórku aktualnie nie mają ani pcheł, ani kleszczy, nawet komary się ich nie imają :))

zgłoś

Damian Paradoks
11 sierpnia 2014 o 17:25

od kiedy zacząłem robić zdjęcia drzewom, roślinom, kwiatom półka zaczęła napełniać się katalogami. Wiedzy tak dużo jest w opisach roślin. To nic że 60 procent w jakimś stopniu trujące. Ważne jak mogą służyć. Znalazłaś deRuda lek na kocie boleści. Ja tylko krople od weterynarza. Ale one też na bazie roślin i wiedzy o nich :)

zgłoś

deRuda
11 sierpnia 2014 o 18:01

o tak, w roslinach wielka moc :))

zgłoś

Hania
11 sierpnia 2014 o 13:13

a to cudaczki:) i w dodatku błękitne:)

zgłoś

deRuda
11 sierpnia 2014 o 15:20

dziękuję Haniu :)) rosa plus słońce takich zabarwiły :)

zgłoś

mua
11 sierpnia 2014 o 15:48

trąba niepowietrzna i zdziwone małe trąbki

zgłoś

deRuda
11 sierpnia 2014 o 16:02

czyli takie wiatrowe ludki :)

zgłoś

doremi
11 sierpnia 2014 o 17:28

jeden duży malud igrzeczne malutkie maludki :))

zgłoś

deRuda
11 sierpnia 2014 o 18:01

grzeją się w porannym słońcu :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się