a może wyniknie inny eksperyment , a później jeszcze inny i inny i znowu inny, i tak do następnego innego:) aż zbierze się miarka, a z miarki eksperymentów wyniknie coś nadzwyczajnego?
ooo tak myślisz? :)) jakieś 20 lat temu bardzo bardzo go lubiłam, potem z czasem mi przeszło - nomen omen - własnie przez to jego rozedrganie - zaczęły mi się bardziej podobać prostsze formy :)) a tu proszę
Aha. Hm. Może zacznę od tego, że dla mnie rolą krytyka sztuki etc etc jest wyłapanie tego niepowtarzalnego powtarzanego u niepowtarzalnego artysty (mam szczerą nadzieję, że skończą na klonowaniu owiec, a i to jest dla mnie średnio akceptowalne), wyczucie ulotnych cech i nazwanie ich, poprzez nadanie imienia ( a nie zarżnięcie terminologią, choć na niej z szacunku warto się znać, to też sztuka jeśli więc piszę o jakimś skojarzeniu, niech oznacza to raczej moje ćwiczenie w wyłapywaniu konwencji, styl de Rudej jest przez moje ćwiczenie – nienaruszalny, to nie podliz, każdy ma swoją niepowtarzalność, nie każdy ma na tyle talentu, żeby technicznie ogarnąć tak wiele zmiennych w danej ze sztuk. To jak z wierszem np szkatułkowym, albo takim, w którym metafory, różne dziedziny wiedzy przeplatają się i przenikają no i plus wena, bo tego (ku mojej uciesze) kompiuters jeszcze nie mają – niech żyje Człowiek! Żeby nie było, że ja mam tu kompletnie na pieńku z maszynami i kosmosem, to w Zachęcie jest jeszcze wystawa „Kosmos wzywa! Sztuka i nauka w długich latach sześćdziesiątych” – bylam, do dziś ma mroczki od takich kresek i dźwięczy mi ta muzyczka: ting cin ciun ting cin – co to kompiuters ją sobie mruczą jak chodzą się wypisałam, idę w patyki i patyczki
już któryś tam raz, ktoś widzi nawiązanie lub w jego umyśle tworzy się nawiązanie do jakiegoś artysty lub konkretnej pracy :) Aśćka ja już gdzieś to pisałam, jeżeli tak się dzieje, to nie dość, że nie mam nic przeciwko temu, to powiedziałabym, że to wspaniale :) przecież to zaszczyt jeżeli w jednym zdaniu jest moje nazwisko i van Gogha :)) to moje ooo nie wynikało z tego, to bardziej chodziło mi o to, że uświadomiłaś mi, że mimo iż upłynęło wiele lat jego sposób tworzenia we mnie przetrwał - to było miłe zaskoczenie i ucieszenie :)
echo..echo..:):) zawsze je lubiłam, tak jak i te niesamowiteprzypadki doskonałej akustyki (jak będziesz kiedyś w Warszawie, najlepiej w przerwie dla studentów i w niedzielę, to idź na Politechnikę Warszawską, cudowna akustyka, byłam, uprzedziłam Dozorcę i sobie chwilę pośpiewałam, niesamowite uczucie, dźwięk jest wszędzie, w Tobie, w powietrzu w murach - drżą uszy:):)
szlaczek
zgłoś
yhy
zgłoś
a jakie drzewka pikne:)
zgłoś
stempelkowe :) wycięłam je w gumce do ścierania :)
zgłoś
świetny pomysł:)
zgłoś
yhy :) polecam
zgłoś
zaprasza do wędrówki :) raz w prawo, raz w lewo :)
zgłoś
powoli, krok za krokiem do błękitnego domu :) zapraszam
zgłoś
udane:)
zgłoś
dziękuję :)
zgłoś
ostatnio napatrzyłam się i nasłuchałam o sztuce tzw: na topie, i wydaje mi się, że to jest fajny kierunek
zgłoś
dziękuję :)) taki eksperyment - jeszcze nie wiem co z niego wyniknie :))
zgłoś
a może wyniknie inny eksperyment , a później jeszcze inny i inny i znowu inny, i tak do następnego innego:) aż zbierze się miarka, a z miarki eksperymentów wyniknie coś nadzwyczajnego?
zgłoś
no ja już taki niespokojny duch, że niestety lubię eksperymentować :) więc pewnie tak będzie
zgłoś
pamiętam, że te drzewa rosły w lesie, co mi się śnił; ino bardziej kororowe i gęściej..
zgłoś
może to jest już na skraju lasu :))
zgłoś
ukradłam na pulpit :) M.T.
zgłoś
bardzo proszę :)))
zgłoś
lubię kreski, lubię liście, lubię domek, słońce zarosło równym rządkiem trawy Madame de Ruda - tu duch van Gogh'a się cicho przesuwa:)
zgłoś
ooo tak myślisz? :)) jakieś 20 lat temu bardzo bardzo go lubiłam, potem z czasem mi przeszło - nomen omen - własnie przez to jego rozedrganie - zaczęły mi się bardziej podobać prostsze formy :)) a tu proszę
zgłoś
Aha. Hm. Może zacznę od tego, że dla mnie rolą krytyka sztuki etc etc jest wyłapanie tego niepowtarzalnego powtarzanego u niepowtarzalnego artysty (mam szczerą nadzieję, że skończą na klonowaniu owiec, a i to jest dla mnie średnio akceptowalne), wyczucie ulotnych cech i nazwanie ich, poprzez nadanie imienia ( a nie zarżnięcie terminologią, choć na niej z szacunku warto się znać, to też sztuka jeśli więc piszę o jakimś skojarzeniu, niech oznacza to raczej moje ćwiczenie w wyłapywaniu konwencji, styl de Rudej jest przez moje ćwiczenie – nienaruszalny, to nie podliz, każdy ma swoją niepowtarzalność, nie każdy ma na tyle talentu, żeby technicznie ogarnąć tak wiele zmiennych w danej ze sztuk. To jak z wierszem np szkatułkowym, albo takim, w którym metafory, różne dziedziny wiedzy przeplatają się i przenikają no i plus wena, bo tego (ku mojej uciesze) kompiuters jeszcze nie mają – niech żyje Człowiek! Żeby nie było, że ja mam tu kompletnie na pieńku z maszynami i kosmosem, to w Zachęcie jest jeszcze wystawa „Kosmos wzywa! Sztuka i nauka w długich latach sześćdziesiątych” – bylam, do dziś ma mroczki od takich kresek i dźwięczy mi ta muzyczka: ting cin ciun ting cin – co to kompiuters ją sobie mruczą jak chodzą się wypisałam, idę w patyki i patyczki
zgłoś
już któryś tam raz, ktoś widzi nawiązanie lub w jego umyśle tworzy się nawiązanie do jakiegoś artysty lub konkretnej pracy :) Aśćka ja już gdzieś to pisałam, jeżeli tak się dzieje, to nie dość, że nie mam nic przeciwko temu, to powiedziałabym, że to wspaniale :) przecież to zaszczyt jeżeli w jednym zdaniu jest moje nazwisko i van Gogha :)) to moje ooo nie wynikało z tego, to bardziej chodziło mi o to, że uświadomiłaś mi, że mimo iż upłynęło wiele lat jego sposób tworzenia we mnie przetrwał - to było miłe zaskoczenie i ucieszenie :)
zgłoś
echo..echo..:):) zawsze je lubiłam, tak jak i te niesamowiteprzypadki doskonałej akustyki (jak będziesz kiedyś w Warszawie, najlepiej w przerwie dla studentów i w niedzielę, to idź na Politechnikę Warszawską, cudowna akustyka, byłam, uprzedziłam Dozorcę i sobie chwilę pośpiewałam, niesamowite uczucie, dźwięk jest wszędzie, w Tobie, w powietrzu w murach - drżą uszy:):)
zgłoś
ano echo :) o nie, śpiewać nie będę, tego mogłyby mury nie wytrzymać hihi ;)
zgłoś
mnie się u Cię wszystko podoba :)))
zgłoś
:))) dziękuję Jago :) pozdrawiam
zgłoś
świetnie mieszasz ;)
zgłoś
miło mi :)) dziekuję
zgłoś