o, byłam tu późnym, zasypiającym wieczorkiem i tak się zastanawiałam nad tymi słowami, nie zauważając pewnego podniesionego nosa :)) teraz już łapię :)) i trzymię :))
:))) uff to dobrze, w takich historyjkach najważniejsza jest czytelność, jeśli byłyby trudne do rozszyfrowania nie miałyby sensu :) a tak w ogóle to szkoda że nie można tworzyć podgrup z konkretnymi seriami, bo ta historyjka jesli nie da się jej przeczytać w ciągu to nie wiem czy będzie czytelna. No nic, zobaczymy, będe robić podpięcia sama sobie i może się jakoś uda :)
:)) no to jest właśnie ta sytuacja, o której pisąłam wyżej, że szkoda że nie można tworzyć na trumlu cykli - ta opowieść będzie czytelna, jeśli się ją będzie oglądać po kolei, ech... a z upodabnianiem to jak najbardziej racja :)
albo latająca ryba..
zgłoś
tak może być :) ale niezbyt długo
zgłoś
:)) tłuściutka ptaszyna ;)
zgłoś
musi dbać o siebie, latanie jest bardzo energochłonne :)
zgłoś
Podoba mi się ten cykl, deRuda
zgłoś
dziękuję :) będzie kilka obrazków z tego cyklu, mam nadzieję, że się spodobają jako całość :)
zgłoś
Rudasku / wymiatasz // ;)
zgłoś
hej Apisie :)) dziękuję
zgłoś
airwróblass
zgłoś
yhy :)
zgłoś
Ino głowy za wysoko nie podnosić , bo ptaszynka podwoziem zahaczy:)
zgłoś
o to to :) dokładnie, zwłaszcza o nos ;)
zgłoś
no tak:) zwłaszcza kiedy noc nie maleńki:)
zgłoś
:))
zgłoś
marzenia są na topie? http://www.youtube.com/watch?v=vmFAwzpLbGw
zgłoś
:)) miód malina - uwielbiam to
zgłoś
ten ryboptak to gniazda szuka i pewnie chce gdzieś wylądować
zgłoś
możliwe możliwe :) byle nie na głowie :)
zgłoś
Lepszy wróbel nad głową niż głowa nad wróblem:)
zgłoś
no to już rozległa filozofia :))
zgłoś
cudny grubelek wypełniony po kreskę kolorową kreską:) żeby tylko nie spadł z tego nieba, jeżu;)
zgłoś
da radę :) pofruwał pofruwał i poleciał dalej :) dziękuję
zgłoś
ii dobrze, że bezpieczny bo się w nim zakochałam:)
zgłoś
może właśnie do Ciebie leci :) rozglądaj się uważnie :))
zgłoś
patrzę, patrzę :))
zgłoś
o, byłam tu późnym, zasypiającym wieczorkiem i tak się zastanawiałam nad tymi słowami, nie zauważając pewnego podniesionego nosa :)) teraz już łapię :)) i trzymię :))
zgłoś
:))) uff to dobrze, w takich historyjkach najważniejsza jest czytelność, jeśli byłyby trudne do rozszyfrowania nie miałyby sensu :) a tak w ogóle to szkoda że nie można tworzyć podgrup z konkretnymi seriami, bo ta historyjka jesli nie da się jej przeczytać w ciągu to nie wiem czy będzie czytelna. No nic, zobaczymy, będe robić podpięcia sama sobie i może się jakoś uda :)
zgłoś
lubię ptaszki z okrągłymi brzuszkami. Przy okazji pogłaszcze głowę pieska. Zamerda ogonem na pewno :)
zgłoś
haha :) na pewno :) to takie ptaszek, co to już po zimie podjadł i cieszy się z pełnego brzuszka
zgłoś
(ps, to nie głowa pieska tylko ludzika ;)
zgłoś
tej wiosny napatrzyłem się ptaszkom i potwierdzam że rysunkiem ujęłaś istotę :)
zgłoś
dziękuję :))
zgłoś
oko mnie zmyliło. czasem upodabniamy się do naszych bliskich ;)
zgłoś
:)) no to jest właśnie ta sytuacja, o której pisąłam wyżej, że szkoda że nie można tworzyć na trumlu cykli - ta opowieść będzie czytelna, jeśli się ją będzie oglądać po kolei, ech... a z upodabnianiem to jak najbardziej racja :)
zgłoś
nadzy porankiem łatam ubieramy się za dnia ;)
zgłoś
serdeczny ten ptasior:)
zgłoś
tak i bardzo uprzejmy :))
zgłoś