doremi
13 listopada 2013 o 15:46

nie ma wątpliwości :))

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 15:52

i bardzo szybkie ;))

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
13 listopada 2013 o 15:46

To pewne - są na świecie krasnoludki! Rozpoznaję znajome postaci... Świetne!

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 15:52

ale płochliwe są, że hoho :))

zgłoś

doremi
13 listopada 2013 o 15:54

z bajek się wykluły... :)))

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 15:57

i marzeń dzieciaków - tych starszych i tych młodszych :))

zgłoś

doremi
13 listopada 2013 o 16:00

współpraca zaowocowała :)

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 16:01

:))

zgłoś

Wieśniak M
13 listopada 2013 o 16:01

Rozdajesz dziś prezenty a do gwiazdi daleko:))))

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 16:03

:))) hehe już tak na zapas

zgłoś

Wieśniak M
13 listopada 2013 o 16:06

masz ich tyle że codzień po dwa aź do gwiazdki:))))

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 16:06

hehe, o nie nie, dzisiaj taki tylko wyjątkowy wysyp :)

zgłoś

Jerzy Woliński
13 listopada 2013 o 16:09

nie jedna bajkę by ozdobiło:)

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 16:21

ale strasznie szybko sobie uciekały :))

zgłoś

alt art
13 listopada 2013 o 17:12

czy to nie edek za miednicą..

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 17:15

to jest łycha, chochla... chyba nie, bo ma za słabe oczy

zgłoś

alt art
13 listopada 2013 o 17:17

nie będę się upierał, co do tej miednicy..

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 17:38

co do tej łychy :)

zgłoś

alt art
13 listopada 2013 o 17:40

no mówię, że miednicy..

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 17:40

mów co tam chcesz, ale pisz łycha :)

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 17:41

ale co do Edka się będziesz upierał....

zgłoś

alt art
13 listopada 2013 o 17:42

a jednak się kręci..

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 17:43

łycha się kręci....

zgłoś

alt art
13 listopada 2013 o 17:43

wyjdzie zza miednicy, to siem zobaczy..

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 17:44

Ty to zdaje się dążysz do nieprzyjemnych konfrontacji ;P

zgłoś

alt art
13 listopada 2013 o 17:45

skąd..

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 17:53

nie wiem skąd, ale skądś dążysz ;)

zgłoś

alt art
14 listopada 2013 o 10:06

musi z katowiców..

zgłoś

deRuda
14 listopada 2013 o 10:07

dzieńdobry alt :) a dokąd dążysz....

zgłoś

alt art
14 listopada 2013 o 10:09

dobry wieczór, Wiewiórko; jak zwykle do wieczora, przecie..

zgłoś

deRuda
14 listopada 2013 o 10:10

wiesz co alt... to bardzo dobra dążność, mistrzowska nawet :)

zgłoś

alt art
14 listopada 2013 o 10:11

z górki mam..

zgłoś

deRuda
14 listopada 2013 o 10:13

wszyscy do wieczora mają z górki, tylko nie wszyscy o tym wiedzą i się spieszą i wspinają i walczą itd, zamiast hamować, albo przynajmniej iść niezbyt szybko, a potem się dziwią, że wieczór

zgłoś

alt art
14 listopada 2013 o 10:18

no właśnie tak..

zgłoś

deRuda
14 listopada 2013 o 10:21

no to śpieszmy się powoli, na dobry wieczór zawsze zdążymy :)

zgłoś

doremi
13 listopada 2013 o 17:20

podpowiem Alt Art -Calineczka...

zgłoś

alt art
13 listopada 2013 o 17:21

ten edek..

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 17:39

no przecież skrzat, no co wy...

zgłoś

doremi
13 listopada 2013 o 17:25

edek poza / miednicą/ :)

zgłoś

Endek i Calineczka:) do Edka niepodobny przeca:)

zgłoś

doremi
13 listopada 2013 o 17:30

Małgoś, nie połapiesz się, to dla wtajemniczonych, ale tak czy inaczej. grafika świetna :)

zgłoś

Świetna jak zawsze:)

zgłoś

doremi
13 listopada 2013 o 17:35

oczywiście, nigdy nie ma lipy :)

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 17:39

dziękuję dziewczyny :)) ryjek mi się uśmiecha :)

zgłoś

doremi
13 listopada 2013 o 17:41

:))*

zgłoś

doremi
13 listopada 2013 o 17:44

lecę na rogala :))

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 17:44

a z jakim nadzieniem :)

zgłoś

doremi
13 listopada 2013 o 17:49

chyba grylażowym, pycha :)

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 17:54

grylażowy? hmm ciekawy :))

zgłoś

doremi
13 listopada 2013 o 17:56

smaczny :)

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 18:10

:))

zgłoś

Hania
13 listopada 2013 o 19:22

i hasają po lesie, bawią się w chowanego, robią psikusy, śpiewają piosenki od rana do wieczora, a zimą siedzą w domkach przy kominku i czytają bajki:)

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 19:24

cosik ich za dobrze znasz ;)) czyżbyś należała do tych smyków :)))

zgłoś

Hania
14 listopada 2013 o 10:15

tylko ciii...Dorotko:) to moja ukochana kompanija;)

zgłoś

deRuda
14 listopada 2013 o 10:20

oki :)) Bazyliszkowi tylo napisałam (tam trochę niżej) że tego skrzata co jest najwyżej to Ty uczyłaś majtać :)

zgłoś

Hania
14 listopada 2013 o 10:54

Dzięki Dorotko:) poczytałam:) jak będę o majtaniu pisałą, to TY być to najlepiej zobrazowałą;)

zgłoś

deRuda
14 listopada 2013 o 10:58

:)) myślę, że majtanie to bardzo trudno zobrazować, no bo jak uchwycić tą radość w nogach :)

zgłoś

Hania
14 listopada 2013 o 11:02

Tobie się udało:) POtrafisz:)

zgłoś

hossa
13 listopada 2013 o 19:22

szepnęły mi te krasnale na ucho, że będzie tomik:)

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 19:25

no patrz Ty się, a ze mną gadać nie chciały, tylko pierzchały na boki i żarty stroiły :)) a taki wystrojony żart to nie przelewki ;)

zgłoś

hossa
13 listopada 2013 o 19:27

;d jaki tam żart, kiedy szeptały to takie poważne były, że hej;)

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 19:28

bo rozmawiały z Tobą, a przy mnie stroiły i nic a nic więcej nie chciały powiedzieć :)

zgłoś

hossa
13 listopada 2013 o 19:45

najwięcej naszeptał się ten, który tak szybko szeptał, że buta zgubił;d

zgłoś

deRuda
14 listopada 2013 o 09:02

hehe :)) bo może szybkość szeptania jest połączona z umiejętnością gubienia ;)

zgłoś

Istar
13 listopada 2013 o 19:24

przypomniały mi się wiersze dla dzieci, które popełniłam za młodu :) tyle tam było postaci, różnych a krasnali ani jednego :) czy tam skrzatów - jedna wielkość ;))

zgłoś

hossa
13 listopada 2013 o 19:25

to wrzuć jakiś wierszyk dla dzieci Istarka , hm? proszę:)

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 19:26

no to teraz czas na skrzatowy wiersz :)) żeby o Tobie nie zapomniały :))

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 19:27

myślę toćka w toćkę tak jaka hossa :))

zgłoś

hossa
13 listopada 2013 o 19:28

bo niedaleko baran od barana pada;d

zgłoś

Istar
13 listopada 2013 o 19:28

hoska, jak tylko znajdę wśród innych książeczkę :) skrzatowy mówisz... zabieram synka na spacer, może wrócę z opowieścią :)

zgłoś

hossa
13 listopada 2013 o 19:29

wróć z opowieścią, wróć , ja lubię opowieści :)

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 19:29

o :) i to jest znakomity plan :)) pogadaj z nim i z psiakami na pewno znają się z skrzatami :))

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 19:31

baran zawsze pozna barana ;))

zgłoś

hossa
13 listopada 2013 o 19:31

a dwa barany, to już stado;d

zgłoś

Istar
13 listopada 2013 o 19:31

synka mam psiego ;))) przecież wiesz :))) nie omieszkam podejrzeć co też tam buszuje w krzakach jak tak uważnie je synek obchodzi, wącha, zagląda, kto wie, a nóż coś na wywar wierszowy ;)

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 19:32

o to to :D

zgłoś

Istar
13 listopada 2013 o 19:33

i ja baran ;))))

zgłoś

hossa
13 listopada 2013 o 19:34

trzy barany to już przestado:))

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 19:34

i nikt nam nie podskoczy :))

zgłoś

hossa
13 listopada 2013 o 19:43

heh:)

zgłoś

Leszek Lisiecki
13 listopada 2013 o 19:47

uwielbiam krasnoludki :)) w tomiku oddałem im hołd a ponieważ to taka miniaturka zacytuję tutaj :)) "małe życzliwe ludziki/ponoć istnieją tylko w bajkach// ale sierotce Marysi pomogły// na wszelki wypadek/uważnie patrzę/pod nogi//..." poproszę o więcej - może nowe bajki się wybajkują :))

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 20:36

o i to jest znakomita miniaturka :)) patrzmy pod nogi :)

zgłoś

Bazyliszek
13 listopada 2013 o 22:45

ja ich nawet znam, czasami na piwko, a ten z gory, hej gubie buty, rudasku czy ten talet wrodzony, samouczyl czy uczyl:)))))

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 22:46

ten na górze uczył się majtać nogami od Hanusi :))

zgłoś

Hania
14 listopada 2013 o 10:52

:) razem majtaliśmy na dolinkowych wysokościach:)

zgłoś

deRuda
14 listopada 2013 o 10:58

:)))

zgłoś

Jaga
13 listopada 2013 o 23:45

gdy się spotkają, poetka z malarką/ to cuda w większe się zamieniają/ i choćbyś raz przytarł co nieco tarką/ one w symbiozie pięknie wciąż trwają ;)))

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 23:49

bo grunt to dobra symbioza :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
13 listopada 2013 o 23:48

...mówcie sobie, co tam chcecie, a ja wszystkim Wam powiadam"małe jest piękne"...:)))

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 23:49

tak :D hej Veronico :)

zgłoś

Darek i Mania
13 listopada 2013 o 23:52

o tak, piękne jest :))

zgłoś

deRuda
13 listopada 2013 o 23:54

się zgadzam w całej rozległości :))

zgłoś

hossa
14 listopada 2013 o 09:01

a wróciłam jeszcze ;)

zgłoś

deRuda
14 listopada 2013 o 09:04

a bardzo się cieszę :) i jak po śniadaniu i z skrzatami? :)

zgłoś

hossa
14 listopada 2013 o 09:05

skrzaty bardzo, bardzo, ale śniadanie jeszcze nie jadłam:)

zgłoś

deRuda
14 listopada 2013 o 09:07

o to dobrze :) o a to niedobrze, szybciutko jakiś kleik ryżowy na ciepło z rodzynkami - to podobna najlepsze dla żołądka rano :) ja zaraz będę jeść :) wczoraj ryż gotowałam 4h aż zrobił się całkowicie kleisty :) dziś z lodówki kawałek, dodać trochę wody, podgrzać i jest :)

zgłoś

hossa
14 listopada 2013 o 09:08

:)

zgłoś

mua
14 listopada 2013 o 09:09

ooo, ten but to gdzieś mi przmknął ;))

zgłoś

deRuda
14 listopada 2013 o 09:10

czy ostatni wyraz to: przemknął przymknął czy może jeszcze jakoś inaczej? :)

zgłoś

mua
15 listopada 2013 o 10:45

to byo tak szybko, ze mogłem zjeść literkę , przemknął oczywiście D ;))) ;D

zgłoś

deRuda
15 listopada 2013 o 11:01

:)) to trzeba było łapać go :)

zgłoś

mua
15 listopada 2013 o 11:21

no coś TY ;)) niech trzęsą drzewami, na wiosnę / i psoty wciąż czynią swe przaśne / niech będą wciąż ... takie radosne / są życia esencją, choć właśnie / uchwycić je ciężko ... przytulić ? / i sercem swym objąć ich żarty / już łatwiej swą duszę zamulić / być hardym i butnym … upartym ? … hehhheh

zgłoś

deRuda
15 listopada 2013 o 12:07

:)))

zgłoś

blue eye
14 listopada 2013 o 12:23

są, są :))

zgłoś

deRuda
14 listopada 2013 o 13:33

tak tak :) tylko bardzo nieśmiałe ;)

zgłoś

supełek.z.mgnień
14 listopada 2013 o 14:51

:)

zgłoś

deRuda
14 listopada 2013 o 16:31

oduśmiecham :)

zgłoś

jeśli tylko
14 listopada 2013 o 22:33

Ecie-Pecie, są na świecie, nie szukajcie to znajdziecie :)))

zgłoś

deRuda
14 listopada 2013 o 22:34

o :) i to jest znakomita rada :))

zgłoś

jeśli tylko
15 listopada 2013 o 14:29

Była raz sobie rzeczka/ tuż obok rosła porzeczka/ a za nią małe budki/w nich żyły krasnoludki./ Kochały swoją rzeczkę/ kąpały się co chwileczkę/ lubiły nade wszystko/ żeglować po niej łyżką// ;))

zgłoś

deRuda
15 listopada 2013 o 15:27

ooo wspaniale :) możnaby zrobić zbiór skrzatowo-krasnoludkowy :))

zgłoś

Eva T.
15 listopada 2013 o 09:52

fikusne skrzatki :) idealna ilustracja bajkowa :)

zgłoś

deRuda
15 listopada 2013 o 10:38

smyki i cwaniaki :) słodkie rozrabiaki, dziękuję

zgłoś

nikojan
15 listopada 2013 o 14:17

Małe jest piękne i urzekające. Nie widzę Koszałka.

zgłoś

deRuda
15 listopada 2013 o 14:18

tak małe jest piękne :) Koszałek a to nie on wyszedł poza kadr ? :)

zgłoś

nikojan
15 listopada 2013 o 14:25

Pobiegł gdzieś, czy zapomniał?

zgłoś

deRuda
15 listopada 2013 o 15:19

zwiał :)

zgłoś

mua
15 listopada 2013 o 15:23

skwasił te wino to i zwiał heheh

zgłoś

deRuda
15 listopada 2013 o 15:28

no co Ty, nigdy w życiu

zgłoś

mua
15 listopada 2013 o 15:31

a myśałem o tych gronach na gałązkach powyżej ;)) a są i akie chochliki co lubieją kwaśne ...skrzaty to wiedzą heheh

zgłoś

deRuda
15 listopada 2013 o 16:41

to świeżutkie porzeczki przecież, a to maluszki skrzaty :)

zgłoś

mua
15 listopada 2013 o 16:51

a to kwas heheh porzeczki tys grona ;)))

zgłoś

deRuda
15 listopada 2013 o 16:59

ano :)

zgłoś

Damian Paradoks
15 listopada 2013 o 15:33

jestem co raz bardziej przekonany, że są!! deRuda :) Ładniuśkie ładniuśkie !!!

zgłoś

deRuda
15 listopada 2013 o 16:40

dziękuję :) są są to pewne :)

zgłoś

Magdala
15 listopada 2013 o 16:50

Dotty, REWELACJA! :* serce. :D

zgłoś

deRuda
15 listopada 2013 o 16:58

dziękuję Magdalo :) pozdrawiam

zgłoś

ratienka
15 listopada 2013 o 20:26

Dorcia, cudne są! Ten w chochli, pewnie łakomczuszek, albo kuchcik? Wszystkie przefajne! :)

zgłoś

deRuda
15 listopada 2013 o 20:54

a na pewno wszystkie głodomory :)) ech ma pani Krasnoludkowa z nimi ;)) dziękuję

zgłoś

Jaro
17 listopada 2013 o 07:37

Dziwne ,ale też myślałem o Marysi jakoś heh:)

zgłoś

deRuda
17 listopada 2013 o 10:40

o Marysi powiadasz :)) tej sierotce

zgłoś

ezo**
28 listopada 2013 o 10:32

witaj deRuda - przyszłam popodziwiać :)

zgłoś

deRuda
28 listopada 2013 o 10:46

witaj ezo :))

zgłoś

ezo**
28 listopada 2013 o 10:47

człowiek to takie stworzenie, że tęskni za tym, co dobre :)

zgłoś

deRuda
28 listopada 2013 o 11:04

ano

zgłoś

sisey
28 listopada 2013 o 13:43

piękna kreska, leciutka. gdybym coś miał poprawić, to światłocień w filiżance(?) wydaje się płaska.

zgłoś

deRuda
28 listopada 2013 o 13:46

to chochla ;))) i masz racje jest potraktowana trochę po macoszemu, ale stwierdziłam, że nie będę jej światłocieniować, może błąd

zgłoś

sisey
28 listopada 2013 o 13:52

chochla?! no nie zgadłbym. pierwsze co dostrzegam to fikające nogi i dopieszczone winogrono, a potem ten płaski temat.

zgłoś

deRuda
28 listopada 2013 o 13:58

no, chochla z długim uchwytem, tam te nogi fikają :) porzeczka i krasnoludki

zgłoś

Magdala
3 grudnia 2013 o 04:40

cha! na pierwszym miejscu! bo każdy kocha krasnoludki! i pamięć o nich. więcej: każdy ma takiego krasnoludka na jakiego zasługuje :D buziaki, deRudas! :*

zgłoś

deRuda
3 grudnia 2013 o 10:39

otóż to :) tak właśnie jest :) dzieńdobry Magdalo

zgłoś

Magdala
3 grudnia 2013 o 04:40

a Twoje - do zakochania!

zgłoś

deRuda
3 grudnia 2013 o 10:39

dziękuję :)))

zgłoś

Bogna Kurpiel
6 stycznia 2014 o 15:15

Cudne:)))Cieszę się ,ze tu trafiłam urocze elfiki i ta soczysta kiść Jak dla mnie to czarnej porzeczki;))) Dobrego:)))

zgłoś

deRuda
6 stycznia 2014 o 18:24

:) hej hej Dal :)) dziękuję

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się