27 czerwca 2012
nie wiem czy to proza, ale...
... podobno cudzysłowowi artyści wychodzą z szuflad. i kurwa dobrze im tak, pomyślałem. niech wychodzą. po co tam siedzieć i myśleć i pisać dyrdymały, o tym jak im źle i jak ich to wszystko gryzie, niech piszą. muszą, to piszą. i tak fora internetowe zdecudują, że to chłam. takie to życie pisarzyny jest i basta. chyba Wojaczek ( celowo z wielkiej litery) pisał, że szuflada jest jak trumna. wyjdzie taki i pokaże tą swoją znerwicowaną mordę, bo każdy jest na swój sposób znerwicowany, nawet jak mówi, że znerwicowany nie jest, to jest i finito.
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
Yaro
21 lutego 2026
ais
21 lutego 2026
Yaro
21 lutego 2026
dobrosław77
20 lutego 2026
violetta
20 lutego 2026
sam53
20 lutego 2026
Jaga
19 lutego 2026
wiesiek