|
| rafa grabiec |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (583) Proza (6) Dziennik (21) Fotografia (96) Grafika (21) Książki (1)
O autorze Znajomi (8) | |
wycieram rękawami odwłok twojego kochania
mam zdjęcie w portfelu gdzie my
kurwa czy to istotne
karzesz mi być mężczyzną
rozciągam dom do kwadratu wszechświata
nie lubię wielkich słów
kobieto
karzesz mi być mężczyzną
te wielkie słowa to na przykład miłość
płaczesz kiedy nadchodzi zmęczenie materii
nie oczekujesz wrażliwości
karzesz mi być mężczyzną
kwiaty na parapecie popełniają małą śmierć
w telewizji szukamy czasowników
chcę oddychać jak drzewa
lubię te twoje wiersze
zgłoś
miło wierszom;)
zgłoś
a to "karzesz", to zamierzone? obawiam się, że niestety tak... jeśli zaś nie, to wiadomo co. z reszty tylko drobne, czyli pierwsza i czasowniki.
zgłoś
a mnie się podoba to karanie :)
zgłoś
piszesz bardzo obrazowo o tym, jak wygląda Twój świat. lubię to :)
zgłoś