14 kwietnia 2012
Z prochu
z prochu powstałeś w proch się obrócisz
dawno ktoś wyśpiewał ten los obraz się
skurczył do rozmiaru agrafki W lustrze
z pogardą stoi siwy włos niby słodkie
zmarszczki koło oczu Zabawiaj mnie
balony pękły serpentyny wystają z
rury odkurzacza Libido całuje
trupa kota po szyi
drapali mnie po plecach
wielcy łaskawcy ja wyklinałam reakcje
z wiatrem . Przeżywałam po swojemu
dno choroby popękane stopy ktoś
owinął w zasłonę. Kość białość gorączka
krótka zabawa w skojarzenia żar ognia.
pozbyłam się bariery mogę stać naga
kopniesz mnie a ja nie poczuję
Z prochu powstałeś w proch się obrócisz
Zpro-chupo-wst-ałe-śwpro-chsi-ęobr-óci-sz
1 marca 2026
wiesiek
1 marca 2026
Weronika
28 lutego 2026
violetta
28 lutego 2026
Yaro
28 lutego 2026
dobrosław77
28 lutego 2026
Robert Hiena
28 lutego 2026
Robert Hiena
27 lutego 2026
violetta
27 lutego 2026
Yaro
26 lutego 2026
Jaga