14 września 2012

dziennik

Nevly
Nevly

list

z punktu widzenia depresji
podszyte pożądaniem strwożone słowa pisane o świcie
przemeblowania w obłędzie dozowanym
ot taki walc w chmurach bez powrotu i końca
przy nutach zagrożonych dotykiem
po nocy pełnej pośredniej czujności umysłu kiedy drzwi
otwarte na oścież a ty tracisz władzę w nogach i głowie

nie spałem
piszę

i rwę na strzępy

Towarzysz ze strefy Ciszy
14 września 2012 o 12:38

kilka nocy w zyciu nieciekawie zarwac trzeba zeby ten tekst przemowil

zgłoś

Ania Ostrowska
14 września 2012 o 13:59

pozbyłabym się "to" i "tańczony"

zgłoś

alt art
14 września 2012 o 16:49

wypluwasz, jakbyś czuł, że to ostatnie sto dni..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się