Zmiana sposobu prezentacji
kolejny odpływ
ciąży mi na ramionach
na kolejne nie dobranoc
na nasze niepojednanie
wykrwawiam cię
wypłukuje solami trzeźwiącymi
oduczając się słowa
"potrzebuję"
spadło mi to niebo na głowę
zanim zdążyłam wypowiedzieć
do niewidzenia
już nie widzę pociągów
nie słyszę znajomego gwizdu
i zabierz te chusteczki
zostaw innej
na potem...
Wszechobecna Cisza
J.A.Burban © All Rights Reserved
2014.12.08
W niczym nie widzę sensu...
(Iluzje part.3)
Gdy się czegoś bardzo chce i za tym goni
to ma to tak bardzo słodki zapach.
A kiedy w końcu,
przepracowaną dłonią i zmęczonym spojrzeniem,
dosięgam celu to smak jakby mi na złość,
zmieniał kształt.
zatopił się zachód i wylazły
niepewności sumienia
poschłe płatki wypadły ze stron
wspomnień czas
czas na wszelaki smutek
żale za nieprzebyte drogi
niepodane dłonie
przelane wina kielichy.
wyblakłe fotografie
jątrzą niedoleczoną pamięć
męczą niedopite sny
do utraconych spojrzeń
czas słonej niemocy
nieskończonej w ciszy
w świetle płonących świec
za tych których już nie ujrzymy
Justyna Anna Burban
© All Rights Reserved
Jest się niczym innym jak słomianą kukłą
Stachem pośrodku martwego morza
Wydającym na świat nieme okrzyki
Niemające sposobności do dryfowania
Toną
Na dnie dojrzewają wyklute męki świata
W snach łapią słabe istnienia za umysły
Przywłaszczają cudze lądy naginając granicę
Abyś tylko ukląkł w imię niewłaściwych
Teorii
J.A.Burban Copyright © All Rights Reserved
zmęczona rzeczywistość
rzuciła pod moje nogi
resztki z Bożego stołu
oślepnę nimi do reszty
w nie logice istnienia
ogarnę umysłem bezdech
układając w nim siebie
w jedno westchnienie
aby móc zdmuchnąć
wszystko to co nietrwałe
rozrywając fizyczne więzi
uwalniam duszę z przekleństw
i nie męczy tak już
ciężar rozszarpanych półkul
porzucając nieznaczność dat
zmartwychwstałam w lęku
opadając na samo dno
wewnętrznej otchłani siebie
J.A.Burban Copyright © All Rights Reserved
2016-04-22
Edytowany:
2016-04-25
Gna mnie w iluzję przestrzeni,
lepiący smak chwili,
pachnącej niczym cukrowa wata.
“Porzuć tutaj wszelkie sny.”
Mogłabym zatracić się
na kilka zmarniałych minut
w odbiciu niebieskiej pustyni oczu,
wspomnieniach wysysających czas.
Chociaż nikt tak jak “ja”
nie pędzi wprost na zderzenie z nicością.
Ku hipnotyzującym szeptom,
wybrzmiewającym z rytmicznego pulsu,
niewidzialnych światów duszy.
“Ci porażeni energią
w dół wcale nie spadają tak szybko.”
J.A.Burban Copyright © All Rights Reserved
2016-05-03
Tak, to jest sentencja,
na wszystkie twoje pytania,
na które nie znajdę odpowiedzi
lub pozwolę sobie je przemilczeć.
Być może jak się obudzę,
po śmierci.
Może będę wiedziała więcej.
Do chwili aż coś się nie zmieni,
medytuję, uruchamiam spokój,
synergia ciszy z powietrzem.
https://www.youtube.com/watch?v=XLaOxbd37jc
Powroty do przeszłości nie są dobre,
niepotrzebne zaplatanie myśli.
Chaos w głowie,
uporządkuj to dzisiaj.
Wyłącz TV, zawiąż sznurówki.
Wyjdź po życie
i jemu naprzeciw.
Widzisz jak cię ubóstwiam
jak szukam i nie znajduję?
Cisza w progu przysłoniła mi
ochłapy tego świata.
Niemoc z jasnego nieba,
sypię się niczym iskry z wulkanu.
Niepowstrzymanie bez powrotu
pusty próg i ulica.
2012.04.13
https://www.youtube.com/watch?v=-eEPKhUJocw
leć wyżej i wyżej
tam wolniejszy się stajesz
leć jak z krat wyzwolony
smakuj skrzydłami niebo
w chmurach drąż korytarze
zakochaj się w niebycie
machinalnym ruchu
przetnij nić Ariadny
uciekając od zniewolenia
wdychana przestrzeń maleje
cichnie i słabnie
takie to życie
im więcej tym nas mniej
im wyżej tym wolniej
porywając i wyzwalając
Ciężkie myśli
czujemy się lżejsi
nie dźwigając już
za sobą samotnej prawdy
zniewalamy się sami
***
https://www.youtube.com/watch?v=XIoaXv11y3k
nigdy nie mów
o litości na płacz
milczenie przerodzi się
niebyt pochłonie
a niewypowiedziane słowa
utopią jak Pompeja
i nigdy nie mów
lecz wylewaj
jak wino do pustego kielicha
niech wypije do dna
ten co igrał z okiełznaniem
niech pochłonie i zapłacze
i nigdy nie rzucaj słów
nie na ten bezkresny wiatr
bo cię porwie i zniesławi
jak marionetki bez marynarza
pozostawia suchy ląd
i nigdy nie mów mi
słodkich miękkich słów
by porankami kamieniem witać
(...)
--- cały tekst ---
