15 sierpnia 2016
15 czerwca 2015, poniedziałek ( Oczywisty bełkot )
Dookoła cisza, nic, brak obecności czegokolwiek i jakichkolwiek uczuć. Brak wiary w to że istnieje coś jeszcze, a nasza podmiotowość jest ważna. Jedynie co najłatwiej to wzbudzić śmiech w innych będąc jak pacynka w cudzych rączkach. Chęć z wielu stron odebrania wolności tej w środku. Bo wszyscy wiedzą co czujesz, co myślisz bo jesteś zawsze pod butem. A co jakby ten cały syf zapomnieć, po co pamiętać i filtrować swoją wrażliwość w cudzych oczach widzianą, wszystko po to tylko by pozwolić się przystopować. A może tak naprawdę niektóre rzeczy nam nie służą. Najpierw chce się nas uwrażliwiać by później kopnąć w dupę według własnego systemu.
To wszystko oczywiście bełkot, krótka opowiastka, powrót do czegoś bardziej własnego.
11 kwietnia 2026
wiesiek
11 kwietnia 2026
dobrosław77
11 kwietnia 2026
Weronika
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
10 kwietnia 2026
sam53
10 kwietnia 2026
violetta
10 kwietnia 2026
wiesiek