4 kwietnia 2020

poezja

doremi
doremi

"Whisky moja żono"

Nie pytaj co dalej,
nie ma odpowiedzi,
nikt dokładnie nie wie
co w wirusie siedzi...
 
nie wiadomo również, 
co czasy przyniosą
i gdzie dać drapaka,
gdy przyjdzie ta z kosą,
 
póki jeszcze życie,
cieszmy się choć chwilą,
 
postawmy na trunki,
niech życie umilą.


https://www.youtube.com/watch?v=dfQUANtgcx4

alt art
4 kwietnia 2020 o 14:42

wygląda jak przedwczesna aktywność osi podwzgórze-przysadka..

zgłoś

jeśli tylko
4 kwietnia 2020 o 15:07

ale uśmiechnięta..

zgłoś

alt art
4 kwietnia 2020 o 15:15

a jeśli to służbowy uśmiech..

zgłoś

jeśli tylko
4 kwietnia 2020 o 16:54

na kijaszku?..

zgłoś

ApisTaur
4 kwietnia 2020 o 17:36

ja w lodówce mam trochę dziczyzny/ kilka żubrów/ i żeby im smutno nie było/ dwie żubrówki//;)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
4 kwietnia 2020 o 19:02

trunki tylko dezynfekcji :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się