18 grudnia 2019

poezja

doremi
doremi

Wolni od wojny

 
Lubimy wspominać naszą młodość,
beztroskę, radość, nadzieję,
gdy  patrzyliśmy na wszystko z dystansem,
wierząc że co złe -  wiatr rozwieje.
 
Lubimy wspominać nasze zabawy,
w berka lub lustra kanciaste,
śmiechom zabawom nie było końca,
bo wszystko było proste i jasne.
 
Lubimy wspominać małe uliczki
pełne fantazji i marzeń,
tych przesiąkniętych starodawnością,
świadków niewinnych, bezgrzesznych zdarzeń.
 
Dziękujmy za młodość i wiarę w dobro,
że nie przeżyliśmy wojny,
bo przecież - nasz świat, nie wolny od łkania, 
mimo niepokojów - był spokojny.

brutonbend
19 grudnia 2019 o 09:28

to prawda - jeszcze wojny by brakowało...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się