9 grudnia 2019

poezja

doremi
doremi

Z kurzymi łapkami

 
Widzę ją codziennie,
oglądam w lustrze 
i wciąż dostrzegam zmiany...
Przybyło smutku, nostalgi,
ubyło uśmiechu...
Nie wolno jej jednak skreślać z życia...
lecz po siostrzanemu - pokochać,
bo była, jest
i będzie ( w coraz marniejszych odsłonach)
do końca

brutonbend
9 grudnia 2019 o 19:06

rzadszych, mniejszych, zamazanych...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się