5 grudnia 2019

poezja

doremi
doremi

pozostały te same kwiaty i drzewa

 
Powoli przeszłość zaplatam w historię.
Choć gdy wracam do starych fotografii
i oczami wyobraźni przemykam do przeszłości,
widzę nieobecne już osoby, których ślad pozostał 
na wyblakłych, pożółkłych lub czarno – białych fotografiach.
Niezapomniane twarze i sylwetki, które znaczyły swoją obecność prostotą uczuć, gestów, pozytywną energią - odżywają.
Zapisuję się wtedy jako młoda tryskająca energią dziewczyna.
Tyle lat upłynęło…
Po drugiej stronie lustra ogromna zmiana,
a ja jak dawniej,
patrzę w niebo, liczę gwiazdy,
czuję zapach ciasta drożdżowego i niedzielnego rosołu...

ApisTaur
5 grudnia 2019 o 16:25

dziś drozdzowiec nieco chemicznie spulchniany/ i rosół "kostkowy" nie jak ten u mamy//:)

zgłoś

doremi
5 grudnia 2019 o 18:13

:)

zgłoś

brutonbend
5 grudnia 2019 o 18:14

zupełnie po staremu...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się