Zapomnijmy o złudzeniach
tych słodkich i naiwnych
upojonych mirażami ukrytych w kącie oka
One nas nie nakarmią nie napoją
Nie przytulą gdy zajdzie słońce
Czas zostać siłą i spokojem
Teraźniejszością i przyszłością
Dla tych co idą w marszach i tych co
Układają resztki ubrań z pozalewanej szafy
naprzeciw ideologii
wdajmy się w romans z rzeczywistością
Skwituję ironicznym uśmiechem staruszki.
zgłoś
z własnej woli, bez przymusu...po to by chwila była szczęśliwa... :)
zgłoś
taki romans to rzecz warta pracy nad sobą a może i jej zaniechania
zgłoś