dziś medialne miłe gęby
kitem karmić chcą człowieka
od Warszawy do Poręby
czy mam zostać? czy stąd zmykać?
on prominent w BMW-cy
w parlamencie plaszczy dupę
szarak z groszem wciąż się liczy
jak zapłacić za chałupę ?
portfel kasą wypełniony
luksusowe życie wiedzie
drugi jednak żyje w nędzy
nie potrafi sprostać biedzie
już nie będzie żadnych cudów
ja nie wierzę w lepsze dni
nie powstanie wiosna ludów
nikt nie marzy nawet śnić
w jaki sposób los zawrócić?
dobrym czasem by obarczył!
ułaskawił dożywocie!
lecz czy siły jeszcze starczy?
nawet fajne, ale nie lubię rymowanek :) (sprawdź pocztę)
zgłoś
Ja Moniś nie lubię wierszy wolnych. pozdrawiam w ten grudniowy wieczór. Marek
zgłoś
Mareczku, nie można dogodzić wszystkim :)
zgłoś
"jeszcze nikt się nie urodził, coby wszystkim sam dogodził"
zgłoś
nie musiałeś cytować, znam to :)
zgłoś