jak nefryt
trudno poddajesz się obróbce
z jednej strony cacko
bogato zdobiona magia
symbol władzy z drugiej
obserwuję przez dziurkę od klucza
i przypadkowo odkrywam
że jest jeszcze ciemna strona
zamilknę
uspokoję prawdę o tobie
jak nefryt
trudno poddajesz się obróbce
z jednej strony cacko
bogato zdobiona magia
symbol władzy z drugiej
obserwuję przez dziurkę od klucza
i przypadkowo odkrywam
że jest jeszcze ciemna strona
zamilknę
uspokoję prawdę o tobie
zamilknę, ale niespokojna:(
zgłoś
nie niepokój się szarfanko...dziękuję, że napisałaś komentarz. chociaż Ty :*
zgłoś
zawsze jest jakieś 'drugie dno'
zgłoś
zawsze jakieś jeeest... dziękuję, że jesteś - mimo, że nie komentowałam Twoich utworów, a TU widzę tak się praktykuje. pozdrawiam :)
zgłoś
nie masz za co dziękować - to chyba naturalne, iż po przeczytaniu wiersza, który mnie zaciekawił pozostawiam 'jakiś ślad' :)
zgłoś
cudowna puenta!
zgłoś
dobrze, że mnie odwiedziłaś =)
zgłoś
dziękuję wszystkim za komentarze i głosy...
zgłoś
piękny ten wiersz - wyróżniam go
zgłoś
bardzo dziękuję GLC - to dla mnie radość =)
zgłoś
świetny!
zgłoś
w takim razie nie pozostaje mi nic innego - jak podziękować :)
zgłoś
uspokojenie dobrze robi :)))
zgłoś
niby tak sobie leci i nie ma tu nic ciekawego ale daje się lubić :))
zgłoś