wciąż się boję
dlatego szukam
jak tezeusz z gps-em od ariadny
już nie błądzę
tylko obaw mnóstwo
kiedy ona dłoń kładzie na mojej mosznie
że któregoś dnia capnie
jak cęgami
a ja krzyknę wysoko
i nie będzie już dla mnie ratunku
wciąż się boję
dlatego szukam
jak tezeusz z gps-em od ariadny
już nie błądzę
tylko obaw mnóstwo
kiedy ona dłoń kładzie na mojej mosznie
że któregoś dnia capnie
jak cęgami
a ja krzyknę wysoko
i nie będzie już dla mnie ratunku
nie dowierzasz a pozwalasz ? milego Ktosiu :)
zgłoś
a to na tym nie polega? ;)
zgłoś
no to czego sie obawiasz, ze zrobisz skok w bok a ona zazdrosci obetnie ci przyrodzenie? :)
zgłoś
inaczej-kobiety są niebezpieczne i już samo dopuszczenie ich w delikatny dla mężczyzny rejon jest oznaką zaufania co nie oznacza że nie odczuwa się dalej strachu przed jakimś krzywym ruchem
zgłoś
tu sie z toba nie zgadzam, latwiej mezczyznie odgryzc lechatczke, niz kobiecie czlona, nie wspominajac juz o jadrach:P
zgłoś
sama sobie odpowiedziałaś
zgłoś
w takim razie z czego wynikaja twoje obawy:P
zgłoś
ze znajomości kobiecej natury(podrywasz mnie?)
zgłoś
jestes przy mnie bezpieczny jak niemowle, nie obawiaj sie :)
zgłoś
przy mojej niunieczce też ale strach pozostaje
zgłoś
ciekawa jestem czy jestes ewnementem, czy tez inni panowie tez podobne obawy maja ?:)
zgłoś
ewenementem? każdy się czegoś obawia tyle że niektórzy mało o sobie wiedzą
zgłoś
twoj punkt widzenia juz znam, ale strasznie jestem ciekawa jak inni panowie sie czuja oddajac najbezbronijszy swoj organ w kobiece wladanie:)
zgłoś
może jacyś panowie się obudzą
zgłoś
moze cicho siedza bo najchetniej zalozyliby suspensor:)
zgłoś
byłem na twojej stronce ale się nie zarejestrowałem
zgłoś
zrobiles mi mila niespodzianke nawet zagladajac, to ze sie nie zarejstrowales rozumiem doskonale, ludzie nie chca pisac na blogach, skad wziac na wszystko czas ?
zgłoś
no właśnie czas-skąd go brać
zgłoś
dlatego i moje komentarze sa krotkie, ale staram sie zawrzec w nich przynamniej sedno:)
zgłoś
i tak powinno być
zgłoś
gdybym wdawala sie w okolowierszowe akademickie dyskusje nie mialabym czasu na luz i czytanie wierszy, a swoja droga, jak juz byles na blogu,to bez rejestracji mogles napisac kilka slow, ot zostawic slad :)
zgłoś
spokojnie. daj się rozkręcić
zgłoś
sam widzisz, takie lekkie komentarze sumarycznie i bez wysilku pozwalaja na poznanie czlowieka ..tak jak w zyczajnej rozmowie:)
zgłoś
to jest chyba ważne? ten internet spłyca relacje
zgłoś
internet daje nam mozliwosc na poznanie sie bardzo glebokie !np. nikt z moich najblizszych nie wie o mnie tyle co czytelnik/przyjaciel, ktory komentuje moje wiersze..a ja mu oczywiscie odpowiadam na pytania, lub przyblizam swoj punkt widzenia
zgłoś
ja się nie uzewnętrzniam w necie ale w domu przy swoich.ufam
zgłoś
jestes szczesciarzem, ja i owszem ufam swoim dzieciom,ale nie maja dla mnie tyle czasu ile bym potrzebowala, ale nawet tego co pisze w wierszach chyba bym im w rozmowie nie przekazala...bo wiersz wyciaga ze mnie ze mnie to czego tak prawde mowiac o sobie nie wiem zanim go nie napisze:)
zgłoś
znam to ale odkąd mam swojego człowieka jestem szczęśliwym człowiekiem. nasza twórczość zawsze uczy nas samych o nas samych
zgłoś
w tym tez tkwi pulapka. obyscie ze soba nie rozmawiali tylko wierszami...a moze tak i lepiej?
zgłoś
nasze dialogi są pozbawione rymów patosu itd. piszę o tym(prozę). poezja jest za to obecna w naszych...
zgłoś
znaczy sie zywiol w prozie, a poezja dopelniaczem...cholera zazdoszcze wam
zgłoś
jest czego... nie chwaląc się(oczywiście)
zgłoś
zazdrosc niekoniecznie jest destrukcyjna...ot zwyczajnie tez sie by sie tak chcialo miec...to taka forma uznania:) zgłoś | usuń
zgłoś
to samo miałem na myśli
zgłoś
w kontekscie wiersza, chciabys czy jest?
zgłoś
???
zgłoś
dziwne pytanie, przeciez nie przerywam twojego szczescia ?!
zgłoś
nie rozumiem ostatniego komentarza(mogę?)
zgłoś
pytaj prosze
zgłoś
starczy na dziś spadam bo ledwie żyję.
zgłoś
papaty:)
zgłoś
oby tylko GPS się nie popsuł
zgłoś