30 stycznia 2012

poezja

takeiteasyman
takeiteasyman

Jelcz

Jadę jelczem poprzez knieje

Silnik płonie
                        Silnik grzeje

Miażdżę kołem ściółkę w lesie

Warkot się po lesie niesie

-----

Czemuż myślę o rzeżusze?
Czy wciąż o niej myśleć muszę?

Ania Ostrowska
30 stycznia 2012 o 06:59

:))) jednym kołem?

zgłoś

alija
30 stycznia 2012 o 07:35

uśmiecham się.

zgłoś

takeiteasyman
30 stycznia 2012 o 23:50

to takie piękne jechać jelczem na ręcznym

zgłoś

marcelinijusz
7 lutego 2012 o 01:02

Głębokie :) niczym Pamela Anderson ;) podoba mi się :) co do rzeżuchy, widać silną inspirację oraz wyraźny jej ślad ;)

zgłoś

takeiteasyman
9 lutego 2012 o 19:00

rzeżucha to nie drzewo, to styl życia

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się