21 stycznia 2012

poezja

An-Ka Photosite
An-Ka Photosite

Nie motyla noga

Gipsowej nodze
nic już na drodze
nie stanie.

Ku wielkiej trwodze,
trzymam swe wodze
pod pachami.

Morał to taki
dla was dzieciaki.
Osz kurde!

Pora obcasy
wyrzucic w lasy,
bo łupniesz.

Wieśniak M
21 stycznia 2012 o 22:11

no niezły gips moi drodzy/ pani już z gipsem utyka/ amant amator wstał szybko z klęczek i już nam z widoku znika/ błagał o wieczność prosił nalegał/ teraz niechce ni chwilki/ czy to dlatego że w gips jak książe próbował wetknąć but- szpilki?;)))

zgłoś

An-Ka Photosite
21 stycznia 2012 o 22:15

Gipsowa noga, może to trwoga, może zła szpilka kto wie. A wena na to, mieszka mą chatą, szepce bogato i do nogi lgnie.

zgłoś

Wieśniak M
21 stycznia 2012 o 22:22

i za rzuconym patykie w krzaki/pogna co sił -czasem wróci/ a jeśli zniknie to może inna łzę otrze bym się nie smucił;)

zgłoś

milena
21 stycznia 2012 o 22:27

dla rytmu lepiej chyba : "pod pachą" :))

zgłoś

An-Ka Photosite
21 stycznia 2012 o 22:28

Na nieszczęście to dwie kule ;)

zgłoś

milena
21 stycznia 2012 o 22:32

wiem, ale w takim wierszu rytm jest ważny, popróbowałabym jakoś wyrównać do trzech sylab..:)

zgłoś

An-Ka Photosite
21 stycznia 2012 o 22:33

Mam nadzieje, że się nauczę. Piszę sobie dopiero kilka miesięcy.

zgłoś

Miladora
21 stycznia 2012 o 22:36

"Pod pachami" i tak ma za dużo o jedną zgłoskę, Winter. ;) Czyli trzeba kombinować z rymem do "stanie". Aha - "oż kurde". ;) Lubię taki rytm. :)

zgłoś

An-Ka Photosite
21 stycznia 2012 o 22:38

Czyli "oż" poprawnie? "U mnie" mówi się "osz" ;)

zgłoś

Miladora
21 stycznia 2012 o 22:47

Kwestia wymowy. :)))

zgłoś

kamyczek (Chinita)
22 stycznia 2012 o 13:16

Za mileną: wyrównałabym sylaby w drugie strofce. Poza tym, ładnie.

zgłoś

An-Ka Photosite
22 stycznia 2012 o 13:31

Myślę, myślę i nie wiem jak je wyrównac.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się