2 stycznia 2020

poezja

drachma
drachma

Remissio

Co Ci się śni aniołku
czy złociste antonówki w ogrodzie
na polu chabry i kąkole
czy to co naszemu przodkowi Jakubowi
drozd skalny w locie
który śpiewał szczebiotliwie
gdy przysiadł na przydrożnym
kamieniu
 
Anioły po drabinie jeden po drugim
do nieba wchodziły i z trudnością
powracały do świata żywych
ze słodką światłością
dobrą nowiną że dzieciom
odrastają włosy

alt art
2 stycznia 2020 o 10:08

tracę pamięć i niewinność, a niebawem zapomnę jak się nazywam; zabije mnie rzeczywistość, czy eksmisja, w dniu, w którym umilknie śpiew drozda..

zgłoś

jeśli tylko
2 stycznia 2020 o 14:38

niech im loki uśmiechnięte i ciepłe..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się