drachma
WSZYSTKIE PRACE Poezja (356) Fotografia (6) Grafika (99) Książki (2)
O autorze Znajomi (4)

7 grudnia 2015

poezja

drachma
drachma

Taniec św. Wita

To be strung up on a leafless tree,
Where everything dies and nothing grows
Hanging like moulding fruit
One last dance whilst you decompose
 
Enter Shikari
 
Niech będzie pochwalony wykrzykujący przekleństwa
na przejściu dla pieszych w stronę świateł
szukający podsłuchów w kaloryferach emitujących ciepło
gadający z drzewami całujący je
w delirium Paddington miś okularowy
 
Niech będą pochwaleni trzęsący się
ci którym nałożą czarny kaptur na głowę
nim wylądują ich nogi i ręce w jamie grobowej
przy krzyżu na śmietniku za wygadywanie andronów
o strzelaniu do dzieci palestyńskich
za bajki poprawne politycznie w przeciwieństwie
do swej odwrotności
 
Niech będzie pochwalony w amoku alkoholowym
co dnia celebrujący upadek
leżący opodal piaskownicy przy iglakach
stały bywalec izby wytrzeźwień
w której jest rezydentem poszukując swojej
dawki wraz z podobnymi sobie
 
Niech będzie pochwalony z wodogłowiem Johan
robiący blołdżob lengłydżem
niedoszłemu księdzu on zaczynał od
obciągania dozorcy w drodze do szkoły
robił to za cukierki a teraz spirytusem ruskim
zabija smutki podążając ku śmierci
 
 
Amen

alt art
7 grudnia 2015 o 09:18

blakną dzieci indygo..

zgłoś

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
8 grudnia 2015 o 10:01

byłam, przeczytałam, poruszyło Amen:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się