7 maja 2013
grafika
Kur II
Rzecz. Do koloru, do wyboru. Bardzo zdatny do ekfrazy.
zgłoś
namalowałem to gdy marihuana była czymś jeszcze nie tak popularnym, to jest bazyliszek i raczej ta ciemność nie niesie pozytywów, no chyba że się pali wtenczas demon sprzyja. ;-)
Yhm. Mnie ten obraz nie rozczulił. Aż się teraz zdziwiłam, jak bardzo inaczej niż następni widzowie go spostrzegłam.
jakoś tak "plastusiowy pamiętnik" mi się przypomniał, to pudełko od zapałek i te ludziki, jak w piórniku... :)
hm, też mi się z Plastusiem skojarzyło, może dlatego, że trzymałam w podobnym pudełku.
akurat to realne postacie :) pierwszy logotyp z kurem też jest zaczerpnięty z zapałek.
nie wiedziałam, że aż takie realne:)
nie moge sie tu odnalesc, no chyba, ze bylem wtedy bardzo malutki:)))))
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
Rzecz. Do koloru, do wyboru. Bardzo zdatny do ekfrazy.
zgłoś
namalowałem to gdy marihuana była czymś jeszcze nie tak popularnym, to jest bazyliszek i raczej ta ciemność nie niesie pozytywów, no chyba że się pali wtenczas demon sprzyja. ;-)
zgłoś
Yhm. Mnie ten obraz nie rozczulił. Aż się teraz zdziwiłam, jak bardzo inaczej niż następni widzowie go spostrzegłam.
zgłoś
jakoś tak "plastusiowy pamiętnik" mi się przypomniał, to pudełko od zapałek i te ludziki, jak w piórniku... :)
zgłoś
hm, też mi się z Plastusiem skojarzyło, może dlatego, że trzymałam w podobnym pudełku.
zgłoś
akurat to realne postacie :) pierwszy logotyp z kurem też jest zaczerpnięty z zapałek.
zgłoś
nie wiedziałam, że aż takie realne:)
zgłoś
nie moge sie tu odnalesc, no chyba, ze bylem wtedy bardzo malutki:)))))
zgłoś