5 lipca 2010

poezja

Alutka P
Alutka P

DREPTANIE

wzięłam na siebie
wszystkie
pociągi które noc w noc
jawiły się i gubiły
nad ranem
posłałam do diabła
w kałamarzu gotowała się smoła
i pierza w poduszkach
nie zabrakło
krzyków - szept wypełnił talerze
po brzegi
zapomniałam dodać pieprzu

uda
w koronkach
zagnieździł się kleszcz
rośnie
w oczach obłęd
wystawiony na licytację
list do Nerudy
nigdy nie napisany
wiersz
zadedykuję starszemu chłopcu
twoją głowę w krągłościach
trzymać się nie zabrania
na smyczy
chodzę ostatnio
bardzo dumna
do przodu pierś
nie dotykać

Pi.
5 lipca 2010 o 13:04

bardzo chętnie biorę drugą część. pierwsza wpada w ucho i natychmiast o niej zapominam. od "ud" do "piersi" czytam z przyjemnością. nie tylko z powodu czysto samczych skojarzeń. ale co ja poradzę, że mnie się dziś wszystko kojarzy z... sama wiesz z czym :)

zgłoś

Alutka P
5 lipca 2010 o 13:19

nie wiem czy męskiej stronie świata - podoba się kleszcz i nie dotykać:)

zgłoś

Alutka P
5 lipca 2010 o 13:20

ale miło, że choć część wpadła w oko:)

zgłoś

Jarosław Trześniewski
5 lipca 2010 o 16:20

Bardo na tak Alutko:):) Ten Kleszcz:):)

zgłoś

Jarosław Trześniewski
12 lipca 2010 o 18:55

Chyba nie Krzyś:):)

zgłoś

Alutka P
3 lipca 2011 o 11:26

nie Krzyś - Krzyś jest bardzo grzeczny dziś ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się