wzięłam na siebie
wszystkie
pociągi które noc w noc
jawiły się i gubiły
nad ranem
posłałam do diabła
w kałamarzu gotowała się smoła
i pierza w poduszkach
nie zabrakło
krzyków - szept wypełnił talerze
po brzegi
zapomniałam dodać pieprzu
uda
w koronkach
zagnieździł się kleszcz
rośnie
w oczach obłęd
wystawiony na licytację
list do Nerudy
nigdy nie napisany
wiersz
zadedykuję starszemu chłopcu
twoją głowę w krągłościach
trzymać się nie zabrania
na smyczy
chodzę ostatnio
bardzo dumna
do przodu pierś
nie dotykać
bardzo chętnie biorę drugą część. pierwsza wpada w ucho i natychmiast o niej zapominam. od "ud" do "piersi" czytam z przyjemnością. nie tylko z powodu czysto samczych skojarzeń. ale co ja poradzę, że mnie się dziś wszystko kojarzy z... sama wiesz z czym :)
report
nie wiem czy męskiej stronie świata - podoba się kleszcz i nie dotykać:)
report
ale miło, że choć część wpadła w oko:)
report
Bardo na tak Alutko:):) Ten Kleszcz:):)
report
Chyba nie Krzyś:):)
report
nie Krzyś - Krzyś jest bardzo grzeczny dziś ;)
report