30 czerwca 2010

poezja

Alutka P
Alutka P

Chwila oddechu - kotwicowisko

huragan przeczekamy
wzburzone wody
rozbiją się o falochron
w awanporcie rozprostujesz żagle
wieczorem
klang dzwonu zawoła
wesoło
zadźwięczą pełne szklanki
ale - piwa napić się można
do woli
snuć będziesz wątki
morskich opowieści
wysłucham uważnie

wyszorowałam pokłady
paznokci nie musisz zdzierać
majtek wskaże ci drogę
do bocianiego gniazda
z różą wiatrów w zębach
zatańczysz
na moim morzu
tango grają
nie sambę

Wanda Szczypiorska
30 czerwca 2010 o 14:00

Ładny. Żeglarska metafora konsekwentna od początku do końca, a do tego jeszcze zwieńczona tangiem

zgłoś

Alutka P
1 lipca 2010 o 14:41

dziękuję pięknie- pozdrawiam

zgłoś

Jarosław Trześniewski
1 lipca 2010 o 18:40

Dobry "morski" wiersz:)

zgłoś

Alutka P
3 lipca 2011 o 11:31

Jarku - bo napisany dla tego kto lubi żeglować - miał przynieść uśmiech

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się