7 września 2011
wyświechtane nad czy pod - a w końcu zawsze oczy i wiatr
poranne noszenie wiader
piasek w horyzont z mgłą
jest gnój - zabrakło pola
do popisu jeszcze dwa dni i pół
litra nie jesteś w stanie
podobno po robocie
odżywa duch walki
porażka mam na drugie
już nie Małgorzata
choć miotła jeszcze w dłoni
lęk oklejany przez długie wieczory
jesienne przyjemności spóźniony grzyb
chłopcy przy płocie stoją kołki
nie mówią nic
niepewnie i uciążliwie
zaszalał świt na moim miejscu
wysadzona z siodła
7 lutego 2026
sam53
7 lutego 2026
dobrosław77
6 lutego 2026
Misiek
6 lutego 2026
Jaga
6 lutego 2026
wiesiek
6 lutego 2026
violetta
6 lutego 2026
sam53
6 lutego 2026
sam53
5 lutego 2026
wiesiek
5 lutego 2026
ais