21 grudnia 2013
w czasie
Przeszłość zatrzasnęła za mną drzwi z hukiem. Pozostał całkiem niejasny aspekt przyszłości i jeszcze bardziej mglista teraźniejszość. Przespałam ostatnich kilka lat, a może całe życie. Wierzyłam w bajki, jadałam co mi podawano. Albo inaczej. Sama karmiłam się pustokalorycznymi mrzonkami.
Czasem wole myśleć, że jestem słaba, że jakoś to będzie. Wierzę w predestynację, jeszcze lepiej bo za życia. Zawsze miałam skłonności do przeszłości i trudnych przypadków. Historia, książki, ale to bym zmyśliła.
Ciężko jest być dorosłym. I to jest jak demon. Kiedy zaczynasz żyć i wierzysz, że jest juz za tobą. To nagle dopada cię jak śmierć, czy inne olśnienie.
Ale zawsze wstanie nowe słońce, marzenia i nowe perspektywy. Wiem, że już niedługo, któregoś czerwcowego dnia, może nawet dzisiaj...
W efekcie zdążam naprzód, krętymi drogami, trafiam pod tamte drzwi.
12 stycznia 2026
absynt
12 stycznia 2026
wiesiek
12 stycznia 2026
AS
11 stycznia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
11 stycznia 2026
Jaga
11 stycznia 2026
smokjerzy
11 stycznia 2026
violetta
10 stycznia 2026
wiesiek
10 stycznia 2026
ais
10 stycznia 2026
violetta