''między nami dalekie morza..''
zabielone wapnem ściany ozdobione makramami
na ceracie jeden talerz jeden nóż
nie miał kto nabałaganić posprzątane pod schodami
tylko w głowie pustosłowia brud i kurz
wypalone na obrazkach malowane ptasie gniazdka
więcej nie powstanie tutaj żaden szkic
rozciągnięte zwiędłe blisko to już nawet nie namiastka
tak naprawdę nie zostało z niego nic
w sumie może to i lepiej nie będziemy się już ranić
tu zarośnie tam coś wklęśnie będzie git
pozaszywaj worek z życiem i unikaj takich drani
a ja takie wiedźmy będę brał za mit
fajnie się czyta :) ma być " widźmy" czy "wiedźmy" ?
zgłoś
:) klawiatura mi szwankuje od paru lat:)
zgłoś
hm, w micie jest ziarnko prawdy, które tu jak widać zaowocowało całkiem zgrabnym monologiem rozstańczym Podmiotu Lirycznego:)
zgłoś
zawsze uważałem, że ludzie do siebie niepasujący najbardziej do siebie pasują. wtedy nieprzebywanie ze sobą jest największą ulgą i największą katorgą:) cóż więcej trzeba do życia pełnią życia?:)
zgłoś
takie pionki szachowe, do pewnego momentu przyciąganie a potem rozjazd i nieprzystawalność, urok dysonansów, czy ja wiem, adrenalina jest, ale ile da się na adrenalinie jechać? stąd zawały serca:)
zgłoś
Trochę mi za dużo "takich" słów... Ale może muszą być, by rytmika nie kulała/?! :) Ja bym je wywaliła z ostatnich dwóch wersów. Pozdrowionka.
zgłoś
sam bym je wywalił, ale tekst powstał do muzyki i rzeczywiście byłby problemy z rytmiką. namawiałem córkę, żeby zablusiła, wtedy można uniknąć stopowania i metryczności, ale teraz blues nie jest na topie:S
zgłoś
Ładnie :) Ty Copelza to tylko piosenką potrafisz pisać :)
zgłoś
piosenka jest dobra na wszystko. niestety metrum ogranicza ilość słów, a streszczenia są zwykle banalne i oklepane. hity może pisać każdy, piosenki tylko błazen:)
zgłoś
ja wolę piosenki :)
zgłoś
ścielę pod nogi mój kaduceusz. zanim sprawdzisz zapewniam, że to nic zboczonego;)
zgłoś
miło, że z góry zakładasz otępienie intelektualne swojego rozmówcy
zgłoś
wrzuć nagrane :)
zgłoś
ależ nie śmiałbym! chodziło mi o to, że to w żadnym wypadku nie jest metafora:)
zgłoś
tiaaa :)) robiąc odwrót bacz na flanki :)
zgłoś
no dobra. przyznaję się, że nawet na artystycznym portalu nie ufam w znajomość słów nieaktualnych, czy wręcz zapomnianych. bez żadnej szowinistycznych czy rasistowskich podtekstów. po prostu starocie idą do lamusa i tylko czasem jakiś pajac musi się popisać znajomością obsługi odkurzacza. jest mi głupio i proszę o wybaczenie.
zgłoś
haha na Twojej głowie dość popiołu ;) pax
zgłoś
pax vobiscum:) ponitur signum pacis:)
zgłoś
to chyba ten/ta poetyka wiedżmińska
zgłoś
przerazy i mantikory szlajają mi się po całej łazience. aż mi gule latają:S
zgłoś
poważna sprawa, korzystać u ciebie z toalety to istne szalenstwo ;
zgłoś
jeżeli tylko podniesiesz po sobie deskę - korzystaj śmiało. acha, papier ma się odwijać w dół, bo inaczej wypada prosto do sedesu.
zgłoś
to nie masz bidetu !!?
zgłoś
a cóż to za franca, ta melioracja?
zgłoś
COP :) ja Cię nie poznaję:) Toż ... no co tam będę pierniczył:)Między morzem, a może głowę cicho złożę albo złoże :)
zgłoś
wiersze i gusła :)
zgłoś
zgrabnie napisane, dobrze się czyta. Niestety niee do końca obudzona teraz rano przeczytałam "zabajone" zamiast "zabielone" i cały dramatyzm diabli wzięli :) Pozdrawiam
zgłoś
haha rozbawiłaś mnie :*
zgłoś
inteligentny tekst, dobry wiersz!
zgłoś